Sandini SleepFix – poduszka stabilizacyjna dla małych śpioszków

sandini-sleepfix-2

Niektórym rodzicom dalsze podróże samochodem z małym dzieckiem kojarzą się z płaczem lub marudzeniem. Ta grupa nie odkryła jeszcze, że najlepiej długie dystanse pokonuje się w czasie drzemki dziecka. Ci co poznali już ten sekret, wyprawy planują zazwyczaj w okolicach południa albo nocą, gdy ich pociechy toną w objęciach Morfeusza. W samochodzie cisza i spokój, można napić się ciepłej kawy, spokojnie pogadać z partnerem, posłuchać swojej muzyki zamiast „Kaczuszek” w 100 strasznych aranżacjach. Co jakiś czas oczywiści kontrolnie „rzucamy okiem” czy u maluchów wszystko w porządku. Nie za zimno? Nie za gorąco? Czy głowa czasem nie opadła? Czytaj dalej

Zgrabny kompakcik – GB Qbit +

Zgrabny kompakcik, czyli

W tym roku w na polskim, wózkowym rynku pojawiła się marka GB, która powoli zyskuje coraz większą rzeszę fanów. Najwięcej emocji wywołuje zdecydowanie model Pockit, który wpisany jest do księgi rekordów Ginesa. To najmniejszy i najlżejszy wózek na świecie! Jest on dedykowany starszym dzieciom, dlatego ja bardziej przychylnie patrzyłam w stronę trochę większego i cięższego modelu Qbit. Na testy przyjechał do mnie dokładnie Qbit + w pięknym, wakacyjnym kolorze Capri Blue. Czytaj dalej

Jak wybrać łóżeczko dla noworodka?

JAK WYBRAĆ

Nad każdym elementem wyprawki można spędzić godziny, wybierając: najlepszy wózek, najsłodsze ubranka, najpiękniejszy kocyk. Szczególnie dużo czasu zajmuje to za pierwszym razem, kiedy przyszli rodzice nie wiedzą jeszcze na co zwracać uwagę, co jest chwytem marketingowym, a co warto rozważyć. Dziś analizując swoje dwie wyprawki rozprawię się z tematem: jak wybrać łóżeczko dla noworodka. Za pierwszym razem popełniłam wszelki możliwe wyprawkowe błędy, za drugim razem poszło mi dużo lepiej.

Czytaj dalej

Micralite Toro – piękno tkwi w środku!

MICRALITE

Micralite to brytyjska firma, posiadająca w swej ofercie bardo charakterystycznie wyglądające wózki. Dla niektórych ich design jest nie do przyjęcia. Innych zaś nie zraża wygląd i z zaciekawieniem podchodzą do tematu. Sama należę do tej drugiej grupy. W moje szpony jakiś czas temu wpadł model Toro w wersji 2w1, zaintrygowana byłam czy za tą niebanalną konstrukcją idą cudowne właściwości jezdne. Przeczytajcie sami co udało mi się ustalić. Czytaj dalej