Zęby idą, czyli co warto wiedzieć o ząbkowaniu

Idą, idą i wyjść nie mogą. Oczywiście Młoda nie widzi w tym problemu, tylko ja panikuję, mimo iż dobrze wiem, że ma na to jeszcze kilka miesięcy. Zazdroszczę innym, ale i z przyjemnością słucham historii jak bezboleśnie dzieci przez to przechodzą i jaką niespodziankę mają rodzice odkrywający w buzi malucha pierwszego ząbka. Wyciągam więc podręcznik do stomatologii dziecięcej i szukam jakiś ciekawostek, skoro nie mogę przerobić tego w praktyce, wrócę do teorii.

Kilka rzeczy które powinniście wiedzieć o ząbkowaniu:

  1. Pierwszy ząb mleczny pojawia się około 6-go miesiąca życia. Już jest? Ciężko było? No, to pozostało jeszcze dziewiętnaście – będą się pojawiać mniej więcej przez najbliższe dwa lata.
  2. W drugiej kolejności za dolnymi siekaczami pojawią się siekacze górne – to jest oficjalna wersja, ale mogą zdarzyć się od niej odstępstwa. Niektórzy naukowcy wyliczyli 65 różnych wzorów kolejności ząbkowania. Generalnie możecie się spodziewać poszczególnych zębów w takich terminach:

    Prawda, że dość duża rozpiętość?

  3. Wyrzynanie zęba składa się z trzech faz – to nie tylko moment pojawienia się korony w jamie ustnej. Pierwsza faza przederupcyjna to kształtowanie się korony w kości. Wszelkie dolegliwości ząbkowania męczą maluchy (lub co poniektórych szczęśliwców nie) podczas fazy przedfunkcyjnej trwającej od pojawienia się zęba w buzi do momentu uzyskania kontaktu z zębem z przeciwstawnej szczęki. Ostatnia faza funkcyjna to kształtowanie się korzenia oraz kieszonki dziąsłowej, trwa to około roku!
  4. Czas w którym ząb ma pojawić się w buzi jest zakodowany w genach. Im później Ty lub ojciec dziecka ząbkowaliście tym większe prawdopodobieństwo, że wasza pociecha dłużej poczeka na swój pierwszy ząbek. Analogicznie w drugą stronę! Oczywiście nikt nie pamięta kiedy pojawiły się moje pierwsze zęby…
  5. W niektórych wyjątkowych przypadkach dzieci potrafią przebrnąć przez ząbkowanie bezboleśnie, ale najprawdopodobniej Twój maluch nie jest w tej grupie! Proszę się nastawić na: nadmierne ślinienie, wkładanie czego popadnie do buzi, zmiany zachowania: rozdrażnienie, problemy ze snem, brak apetytu, stany podgorączkowe,wysypkę na buziaku (to jest związane z dużą ilością śliny) a co u poniektórych wrażliwców: biegunki (ale i zaparcia) oraz wymioty. Dziąsła będą rozpulchnione, czyli staną się grubsze i delikatnie opuchnięte w okolicy pojawiającego się ząbka. Objawy przy ząbkowaniu są mało swoiste, wspólne dla wielu chorób, trzeba więc bardzo dokładnie obserwować malucha, żeby przypadkiem nie zwalić na ząbkowanie jakiejś poważniejszej infekcji.
  6. Tzw.„przydasie”: śliniaki, gryzaki, żel na ząbkowanie.
    1. Śliniaki zmieniamy często, tak aby maluch miał sucho i przyjemnie.
    2. Gryzak dobrze gdy wypełniony jest wodą i można go schłodzić w lodówce (zamrażalnik odpada!) Generalnie rynek jest pełen różnego rodzaju gryzaczków, więc każdy na pewno znajdzie coś dla siebie – a w zasadzie dla swojego malucha. I nie koniecznie musi być to zabawka! Podobno odpowiednio przygotowany korzeń irysa także pomaga.
    3. Żele dostępne w aptekach mogą zawierać w swoim składzie środek znieczulający, przeciwzapalny, aseptyczny. Sporządzenie tu zestawienia i omówienie składu zajęłoby dużo miejsca więc temat pozostawię sobie w zanadrzu do rozwinięcia w przyszłości.
  7. Myślisz, że jak już jesteś dorosły to ząbkowanie Cie nie dopadnie? A masz już ósemki? Niestety w przypadku dorosłych nie wystarczą gryzaczki. Śliniaczek serwetę dostaniesz u chirurga na fotelu, a zaraz potem znieczulenie w zamian za ząb mądrości. Oczywiście nie każda ósemka wiąże się z utrudnionym wyrzynaniem, ale różnie z tą mądrością jest -niektórym przychodzi w bólach.
Źródła: 
Stomatologia wieku rozwojowego – M. Szpringer-Nodzak, M. Wochna-Sobańska
Pediatric Dentistry A.C.Cameron, R.P. Widmer
  • U nas pierwszy zab (dolna jedynka) pojawil sie 12 grudnia. Dzis jest ich… 6! Mala bardzo to odchorowala. A teraz chyba ida nastepne. Ufff. 😉 ma 7 miesiecy i ostatnio bardzo zgrzyta tymi zebami – tylko za dnia. Czy to cos zlego?

  • Zgrzytanie zębami mlecznych uznaje się za fizjologiczne dopóki nie dojdzie do nadmiernego starcia zębów. Zgrzytanie może świadczyć o nadchodzących pierwszych trzonowcach, ale też trzeba przyjrzeć się maluchowi czy przypadkiem jakaś infekcja mu nie dokucza. Proszę oczywiście nie zakładać najgorszego 🙂