Bugaboo Buffalo – do miasta czy w teren ?

Bugaboo Buffalo

Rodzina wózków Bogaboo liczy sobie raptem 4 modele. Gdy pierwszy raz je wszystkie zobaczyłam, moją największą uwagę przyciągnął Buffalo, który miał dać sobie radę w każdym terenie. Los  jednak w pierwszej kolejności postawił na mojej drodze podwójnego Donkeya, i na spotkanie z holendrską terenówką musiałam jeszcze trochę poczekać. Bugaboo Buffalo jednak gdzieś zawsze krążył mi w myślach i gdy pojawił się Mikołaj z przyjemnością “wzięłam go na warsztat” w wersji 2w1.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Moje pierwsze wrażenie po otwarciu pudełka – co za olbrzym! To trochę dziwne, biorąc pod uwagę, że na co dzień użytkuję też wózek podwójny. No i faktycznie Buffalo w całej swej okazałości jest prawie tych samych wymiarów co Donkey w wersji Mono (wymiary w tebelce poniżej). Wytłumaczyłam sobie, że dobra terenówka nie będzie przecież małym, filigranowym wózeczkiem. Porównałam go sobie też z  gondolowymi wersjami wózków moich sąsiadek, i na ich  tle wcale nie był taki wielki (ja po prostu już mam chyba spaczony wzrok, przez te kompaktowe spacerówki ).

Bugaboo Bufalo Wymiary

Według tego co podaje producent Buffalo warzy 12 kg, zarówno w wersji z gondolą jak i spacerówką. I to dosyć mało jak na takie gabaryty (nadal nie mam wagi, więc nie miałam jak sprawdzić). Ponad 8,5 kg waży sam stelaż z kołami. Pocieszające jest, że tej masy nie czuć zupełnie podczas prowadzenia wózka.

IMG_0751

Koła oraz hamulec

Koła w tym wózku nie są pompowane! To opony typu forever-air, gumowo-żelowa kompozycja, która nigdy nie będzie potrzebowała pompki. Przednie koła mają średnicę 25 cm , można je zablokować do jazdy na wprost. Przy takich wymiarach śmiało możecie zapomnieć o podbijaniu na niziutkich krawężnikach, wózek spokojnie da sobie z nimi radę.  Tylne koła o średnicy 30 świetnie sprawdzają się przy wciąganiu wózka po schodach. Wózek posiada opcję złożenia przednich kół tak, że można go za sobą ciągnąć jak rikszę. Wtedy główną rolę właśnie odgrywają tylne koła. Mówiąc szczerze, testy tej funkcji skończyły się u mnie na złożeniu wózka w domowych warunkach do takiej postaci i tyle. Mechanizm działał lekko, i widzę zasadne zastosowanie taj funkcji podczas jazdy po plaży. Niestety nie będzie dane mi będzie to sprawdzić.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wróćmy jeszcze na moment do żelowo-gumocwych kół – są one dosyć twarde i w połączeniu z brakiem amortyzacji sprawiają, że wózek jest dosyć sztywny. W mojej opinii nadaje się bardziej do miasta niż w teren. Oczywiście, że Buffalo sobie poradzi w każdych warunkach, tylko ani Wy ani dziecko przy tego typu wyprawie nie będziecie mieli przyjemności z jazdy. W mieście za to wózek bezszelestnie i lekko płynie i nie ma przeszkody której by nie pokonał. Jak na takiego kolosa jest bardzo zwrotny, potrzebuje mało miejsca na manewry. Podbijanie wózka najlepiej wypada przy spacerówce zainstalowanej przodem do kierunku jazdy, w pozostałych dwóch przypadkach (tj. gondola lub spacerówka przodem do rodzica) jest przyzwoite.

Hamulec

Biały pedał hamulca, umiejscowiony po lewej stronie. Działa lekko blokując oba tylne koła. To moja pierwsza recenzja Bugaboo, ale od razu powiem, że nierozsądne wydaje mi się zastosowanie jasnego, niemalże białego koloru na tego typu elemencie, który będzie wielkrotnie deptany z każdej strony. Marka zrobiła to we wszystkich modelach, więc przy każdym kolejnym recenzwoanym egzemplarzu na pewno na to zwrócę uwagę. Z drugiej strony rozumiem, że projektanci mieli taki zamysł, żeby wszystkie ruchome elementy w wózku miały kolor biały – to zdecydowanie ułatwia jego obsługę, ale nadal twierdzę, że przy hamulcu nie jest to niezbyt trafne rozwiązanie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Stelaż oraz rączka

Rama wózka to aluminiowa konstrukcja. Kupując wózek możecie wybrać wariant w kolorze czarnym za który się dodatkowo płaci. Składanie Buffalo wymaga użycia dwóch rąk – trzeba równocześnie przesunąć klipsy umieszczone po obu stronach rączki. Wózek możecie złożyć w na dwa sposoby. Pierwszy – w całości, zarówno z wpiętą gondolą lub spacerówką, wtedy wózek można postawić, ale zajmuje sporo miejsca. Po złożeniu drugim sposobem, tzn. z wypięciem góry, wózek zajmuje trochę mniej miejsca w bagażniku, po zapakowaniu. Najlepsze rezultaty jeżeli chodzi o zredukowanie miejsca potrzebnego w bagażniku otrzymacie wypinając siedzisko oraz koła, a z jednym i drugim poradzicie sobie bez problemu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zwieńczeniem konstrukcji stelaża jest pokryta pianką rączka, wyposażona w umieszczony po środku pasek bezpieczeństwa. Regulacja wysokości jest teleskopowa od 92 do 112 (!) cm i odbywa się po odblokowaniu białych (a jak!) klipsów po obu stronach. Taki zakres spokojnie starczy zarówno tym niskim jak i bardzo wysokim.  Na rączce przewidziano specjalne uchwyty do zaczepienia paska torebki, ja jednak z nich nie korzystałam, wolałam zamontować paseczki z klamerkami. Maksymalne obciążenie jakie można zawiesić na rączce wynosi aż 6 kg!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kosz

Kolejnym miejscem bagażowym jest pojemny kosz. Dystrybutor podaje w specyfikacji, że ma udźwig 10 kg. Niestety nie miałam tego jak sprawdzić, ale mój test na dobry kosz przeszedł , tzn. zmieściła się w nim paczka pieluch wielorazowych, a oprócz niej wiele, wiele więcej.  Przy założonej gondoli dostęp do niego jest delikatnie utrudniony (ale bez dramatu), za to przy zamontowanej spacerówce nie ma najmniejszego problemu z wrzucaniem zabawek, zakupów, czy rowerka biegowego, którego używania odmawia dziecko (wrrrr). W środku kosza znajdziecie tze siateczkową, zamykaną kieszonkę na drobiazgi. Kosz jest tak wyprofilowany, że nie obciera się o podłoże podczas jazdy.

Podsumowując – do wózka możecie załadować maksymalnie 16 kg bagażu. Dodajcie do tego jeszcze 17 kg dopuszczalnego obciążenia na spacerówkę, i ten wynik na prawdę robi wrażenie! Bizon pierwsza klasa!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dostęp do kosza z wpiętą spacerówką

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dostęp do kosza z wpiętą gondolią

Siedzisko spacerowe

Kubełkowe siedzisko spacerowe można zamontować przodem bądź tyłem do kierunku jazdy. W obu kierunkach regulacja pochylenia jest 3 stopniowa: od przyzwoitego pionu do pozycji leżącej. Regulacja odbywa się za pomocą umieszczonego na plecach klipsa, mechanizm ten działa lekko i bez problemu obsłużycie go jedną ręką.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Podnóżek

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Klips do regulacji pochylenia

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wypinanie siedziska

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ustawienie tyłem do kierunku jazdy

Siedzisko jest bardzo obszerne, moja prawie dwulatka miała w nim jeszcze mnóstwo miejsca, a powoli przesiadający się na spacerówki Mikołaj wręcz w nim tonął. Łączna długość siedzenia i oparcia to aż 72 cm! Śmiało więc mogę wydać wyrok, że Buffalo na pewno posłuży dziecku do 3-go roku życia, jak nie dłużej! Jak na kubełek przystało nie mamy możliwości regulacji podnóżka. Materiał z którego odszyto siedzisko jest wysokiej jakości, tak samo z resztą jak materiał budki.

Bugaboo Buffalo Siedzisko

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Budka w najnowszej wersji Buffalo składa się z trzech paneli, z wariantem schowania jednego pod suwakiem. Cicho i lekko się rozkłada. Jak mało która budka, rewelacyjnie osłania dziecko w gondoli przed czynnikami zewnętrznymi. Tak samo jest z resztą w spacerówce. Część osób może zarzucić, że materiał jest cienki, bo nie ma podszewki. Ja się z tym nie zgadzam, jest to mocny i szczelny splot, nie ma po co docieplać jeszcze budy od wewnątrz. U mnie Buffalo zgarnia za nią dużego plusa, nawet mimo braku wizjera i siatki wentylacyjnej! Na wakacyjne upały możecie dokupić budkę letnią, która ma dodatkową moskitierę i wywietrzniki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Od przodu wózek ogranicza wypinany obustronnie obrotowy pałąk. Można go wypiąć tylko na jedną stronę, żeby było łatwiej wyjąć dziecko z wózka. Pokryty jest pianką, która niestety nie jest odporna na ostre zęby mleczne. Mikołajowi jeżdżącemu w gondoli pałąk służył do zawieszenia zabawki – bardzo mu się podobało, i gdy nie spał bawił się w najlepsze. Jednak w spacerówce dosyć mocno ograniczał mu widok.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pasy bezpieczeństwa w wózku są pięciopunktowe. Regulacja wysokości pasów naramiennych nie wymaga od nas skomplikowanego przekładania pasów, tylko wystarczy je przesunąć na pożądaną wysokość. Taki system bardzo przypadł mi do gustu bo jest szybki i łatwy w obsłudze. Osobno zapinamy lewą i prawą stronę pasów, tak samo osobno je wypinamy, nie ma przy tym większego problemu czy czasochłonnego dopasowywania elementów. Osłonki na pasach ładnie trzymają się na miejscu, niezależnie od tego czy wozimy półroczne, czy dwuletnie dziecko.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gondola

Spodziewałam się, że gondola w tym wózku na pewno będzie imponowała długością, i się nie pomyliłam! Jest przy tym także bardzo szeroka, i na pewno długo posłuży, o ile tylko dziecko będzie chciało w niej leżeć. Wymiary powierzchni do spania to : 76 cm długości, oraz 29 do 36 cm  szerokości. Głębokość gondoli to 20 cm.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Materacyk sprawia na mnie wrażenie miękkiego i wygodnego, ale do materiału, z którego uszyto pokrowiec na materacyk, bardzo przyczepiają się wszelkiego rodzaju kłaczki. Rozwiązaniem problemu będzie prześcieradełko. Gondolkę można zabudować od góry specjalną osłonką, którą przypina się na suwak. W połączeniu z rozłożoną budką daje to rewelacyjną osłonę przed wiatrem. Do transportu gondolę można złożyć całkowicie na płasko.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zarówno gondolę jak i spacerówkę można używać samodzielnie bez stelaża. My przetestowaliśmy gondolę jako łóżeczko turystyczne podczas weekendowego wyjazdu, i powiem Wam, że takie rozwiązanie jest bardzo fajne (szczególnie gdy w perspektywie macie taszczenie ze sobą dwóch łóżeczek). Siedzisko może służyć jako leżaczek turystyczny.

Jak każdy wózek z rodziny Bugaboo, Buffalo nie należy do najtańszych. Za wersję 2w1 trzeba zapłacić ok 4700 złotych. Ponadto do wózka możecie dokupić całą gamę dadatkowych akcesoriów. Wszystko czego potrzebujecie znajdziecie, łącznie z adapterami do fotelika z grupy 0, znajdziecie na stronie polskiego dystrybutora. Wózek posłuży Wam spokojnie przez cały okres wózkowania, ale znając życie, i tak po pewnym czasie zaczniecie rozglądać się za lekką, kompaktową spacerówką. Podsumowując: Buffalo da sobie spokojnie radę w łatwiejszym terenie, na utwardzonych ścieżkach, żwirze czy w błocie. Odpuściłabym mu jednak górskie, wyboiste szlaki, bo to dla niego zdecydowanie za trudny teren. Za to w mieście sprawdzi się wyśmienicie przy każdej pogodzie, dziecko będzie miało zapewniony duży komfort podczas spacerów, a rodzic będzie na pewno zadowolony z rozwiązań ułatwiających użytkowanie wózka i poruszanie się z dzieckiem w miejskiej dżungli.

Dziękuję za możliwość przetestowania Bugaboo Buffalo firmie 4KIDS.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA