Torba Babymel Cara – ile się w niej zmieści?

TORBA BABYMEL CARA

Spakowanie dziecięcego szpeju na całodniowe wyjście to nie lada wyzwanie. Co jest gorsze? Spakowanie dwójki dzieci! Wybierając torbę pielęgnacyjną zawsze w pierwszej kolejności oceniam, czy zmieści mi się w niej wszystko dla moich urwisów. Wbrew pozorom po odpieluchowaniu Ewy wcale tych rzeczy nie ma mniej! Zamiast pieluszki noszę zapasowe ciuchy i nocnik turystyczny. Z wszystkimi akcesoriami do przewijania Mikołaja, bidonem, przekąskami, zabawkami, pieluszkami do karmienia wcale nie ma tego mało. Przy całodniowcyh wypadach często muszę mieć tak na prawdę dwie torby, także znalezienie takiej, która pomieści naszą trójkę to mój gadżeciarski priorytet. Dlatego też chętnie zgłosiłam się do testów zorganizowanych przez magazyn Supermama. Osobiście musiałam sprawdzić czy torba Babymel Cara pomieści wszystkie nasze rzeczy.

torba babymel cara

Torba Babymel Cara

Na stronie polskiego dystrybutora Cara występuje w 6-ciu kolorach. Mówiąc szczerze nie do końca przekonana byłam do czarno-białego wzorku na testowanym egzmeplarzu, ale po pierwszej przesiadce z wózka do wózka (a takowych roszad  u mnie nie brakuje) wychwalałam czarno- białe “umaszczenie” pod niebiosa. Torebka pasowała do wszystkiego (każdego koloru wózka jakim jeździłam), a wzorek mimo że nie należy do najsubtelniejszych, wcale nie dominował, tylko jak kameleon dopasowywał się do każdego czterokołowca. Nie muszę chyba pisać, że nie widać na nim zabrudzeń, nie? Wszelkie wpadki szybko i łatwo można wytrzeć ze zmywalnego materiału. Poza “moim” kolorem Wave Black, na rynku znajdziecie jeszcze dziewczece Petals Beige, paskowe Stripe Grey, Stripe Navy, pastelowe  Retro Grey i Retro Oyster.

torba babymel cara

Bo liczy się wnętrze…

W praktyce torba Babymel Cara okazała się być kuferkiem. Lekko usztywnione ścianki, jasna podszewka bardzo ułatwiały utrzymać porządek. Nie jest to worek bez dna w którym wszystko się miesza, ale bardzo zmyślnie zaplanowana przestrzeń w której bez większego problemu znajdziecie to co Wam potrzeba. Na straży porządku stoi w sumie 6 kieszeni: 3 wewnętrzne oraz 3 zewnętrzne. Zastanawiałam się, czy to, że pięć z nich nie jest zamykana będzie mi przeszkadzało. Szybko okazało się, że to dosyć wygodne. To co miało pozostać poza obcym wzrokiem kryło się w głównej komorze zapiętej na zamek błyskawiczny. Do całej reszty miałam szybki i wygodny dostęp (m.in. do nocnika turystycznego). I z ręką na sercu, ten porządek się utrzymywał! Należę do dosyć pedantycznych osób, i dosyć często sprzątam torebkę, wciąż i wciąż układając rzeczy po kieszonkach (skąd się ten haos w nich bierze?!?). W przypadku Babymel Cara mogłam odpuścić i swój pedantyzm wyładowywać gdzie indziej.

torba babymel cara

torba babymel cara

torba babymel cara

Pojemność i lekkość

To jak z tą pojemnością w końcu jest, czy Cara zmieściła naszą trójkę? Tak! Tak! Tak! Tak jakoś zgrabnie w niej się wszystko układa, że bez najmniejszego problemu problemu pakuję rzeczy dzieciaków i swoje na wspólne wyjście. W dodatku torebka sama w sobie jest bardzo lekka i całkowicie załadowana nie wyrywa ręki ze stawu. No, ale kto tam by nosił w ręku torbę pielęgnacyjną, skoro można ją przypiąć do wózka. Babymel proponuje całkiem ciekawe rozwiązanie, w którym pętelki mocujące torebkę do rączki są zintegrowane z paskiem na ramię. Pętelki zapinanesą na rzepy i można by im zarzucić, że podczas demontażu przypadkowo można obudzić dziecko. Ale co to to nie! Bo torebkę można bezszelestnie odpiąć od klamerek, które są na końcu paska. Po odpięciu możecie ją przenosić dzięki wygodnym, wykonanym ze skóropodobnego materiału uszom.

torba babymel cara

torba babymel cara

W zestawie z torebką otrzymujecie przewijak oraz termoopakowanie na butelki.  Mata do przewijania trochę mnie rozczarowała, ponieważ jest dosyć gruba i po złożeniu zajmuje sporo miejsca. Ale każdy kij ma dwa końce – jest chyba najmiększym torebkowym przewijakiem z jakim do tej pory miałam do czynienia. Wiem, że niektórym to akurat przypasuje, sama osobiście wolę cieńsze i mniejsze gabarytowo maty, dlatego bez wyrzutów sumienia podmieniłam ją na swój egzemplarz. Co do termoopakowania pierwszy raz spotkałam się z takim w formie woreczka, ale nie mam co do niego zastrzeżeń. Pomieści szerokie i wysokie butelki o pojemności do 330 ml.

torba babymel cara

torba babymel cara

Cena torby Babymel Cara to 289 zł. W porównaniu z Skip Hop Duo French Stripe jest zdecydowanie bardziej pojemna a jakościowo i cenowo oba produkty od siebie nie odbiegają. Bardzo przypadł mi do gustu podział kieszonek, ich dostępność oraz jasny materiał wyściółki. Te parametry sprzyjają utrzymaniu porządku w torebce i pozwalają uniknąć nerwowego przegrzebywania torebki w poszukiwaniu przykładowego ulubionego gryzaka który wg Waszego płaczącego dziecka jest niezbędny WŁAŚNIE TERAZ. Jednak głównym atutem torby Babymel Cara jest dla mnie jej pojemność – sprostała wyzwaniu spakowania się na wyjście z dwójką dzieci a przy tym nie wyglądała jak wielki nieforemny wór. Zdecydowanie ją polecam wszystkim mamom.

torba babymel cara

torba babymel cara

torba babymel cara

torba babymel cara

 

  • Gratuluję wygranej na najlepszą recenzję 🙂
    kocham torebki,a ta właśnie bardziej przypomina “normalną” torebkę damską niż dziecięcy składzik, więc złożyły się dwie rzeczy: fajna recenzja fajnej torebki 🙂

  • Mrt

    A porównywała ją Pani z elodie? W środku wyglądają podobnie. Nie wiem jak z wielkością. Ja swoją dwójkę spokojnie w niej zamieściłam, uwzględniając ciuchy na zmianę i jedzenie i picie. 🙂 pozdrawiamy