Explore & More Skip Hop – mata do zadań specjalnych

explore & more

Mata edukacyjna zdecydowanie nie należy do priorytetów podczas kupowania wyprawki. Mam nawet taką teorię, że rodzice nie powinni jej sami kupować, ponieważ czeka ich zdecydowanie więcej pilnych wydatków. Taka mata to po prostu bardzo dobry pomysł na prezent dla kilkutygodniowego malucha! Każda firma produkująca akcesoria dla dzieci ma w swojej ofercie co najmniej jeden model, także na rynku jest ich całkiem spory wybór. Różnią się ceną, jakością wykonania oraz wielkością, ale… nie macie wrażenia, że wszystkie są zrobione na “jedno kopyto”? Zazwyczaj są bardzo kolorowe i składają się z podstawy oraz z dwóch krzyżujących się nad nią pałąków, do których przyczepione są zabawki. Sami więc rozumiecie, że jak tylko zobaczyłam matę Explore & More od Skip Hop, która wyglądem odbiegała od tego wszystkiego co oferuje rynek, to musiałam z nią poznać się bliżej. Akurat była dobra ku temu okazja, bo w domu miałam dwumiesięcznego niemowlaka, ale jak widać po zdjęciach, nowy sprzęt który pojawił się w domu, zainteresował także dwulatkę 😉

mata explore & more skip hop

mata explore & more skip hop

Mata Explore & More od Skip Hop

Swój nowoczesny i niepowtarzalny wygląd mata Explore & More zawdzięcza szerokiemu, ruchomemu pałąkowi. Amazing Arch można ustawić nad matą albo położyć go na ziemi. To pierwsze ustawienie sprawdza się przy najmłodszych dzieciach, kiedy większość czasu leżą sobie one na plecach. Wraz z nowymi umiejętnościami pojawiającymi się u dziecka możemy zmodyfikować położenie pałąka oraz jego funkcję. Amazing Arch sprawdzał się wyśmienicie w każdym kolejnym etapie: turlaniu, pełzaniu, raczkowaniu i pierwszych próbach siedzenia. Gdy Młody zaczął nieśmiało podnosić głowę podczas leżenia na brzuszku, jego wzrok przyciągały zabawki przed nim. Gdy zaś zaczął siadać, pałąk zapewniał mu stabilne oparcie, a przy okazji zajmował swoją zawartością. No właśnie! Przyjrzyjmy się dokładnie co Skip Hop zaproponował naszym milusińskim!

mata explore & more skip hop

Mata Explore & More uzbrojona jest w kilka zabawek, spośród których największą robotę robi… tańczący lis! Przysięgam Wam, nie jeden post napisałam dzięki temu cudownemu zwierzęciu. Zżera on baterię równo, ale dziecko jest nim po prostu zauroczone. Lisek reaguje na dźwięki z otoczenia i sam zaczyna tańczyć gdy coś usłyszy. Wśród zabawek jest także ukryta w chmurce sowa, która po pociągnięciu za sznurek wychyla się zza niej robiąc prawdziwe, sowie huu-huu. Na końcu sznurka znajduje się  gryzaczek, który wspiera ząbkujące maluchy. Poza tym w pałąku maty Explore & More znajdziecie jeszcze trzy obrotowe elementy, które wzbudzają szczególne zainteresowanie tych maluchów, które zaczynają powoli siadać i coraz bardziej szczegółowo badać swoje najbliższe otoczenie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W centralnej części pałąka znajduje się duża obrotowa tarcza, który z jednej strony jest lusterkiem a z drugiej uchwytem na smartphona. Dla mnie – osoby, która kilka razy w tygodniu przeprowadza telekonferencje wnuczków z dziadkami  – to zdecydowany pomocnik. Uchwyt uwalnia ręce i robi po prostu za statyw. Bardzo proste i przydatne rozwiązanie. Nie bez powodu zaprojektowano także to lusterko (ogólnie zauważyliście, że to powtarzający się element w dziecięcych zabawkach?). Lustro nie dość, że dostarcza rozrywki (jakiś bobas w środku stroi miny!) to pomaga zorientować  się maluchowi, że on i mama to nie jedno. Nie wyobrażacie sobie jak ja czekam na ten moment, aż Miki się skapnie!

mata explore & more skip hop

Do pałąka można podczepić jeszcze dwie zabawki dołączone do zestawu – gryzaczek z jeżykiem, który gra wesołą melodyjkę, oraz grzechotkę pszczółkę. Tak na prawdę, ażurowa konstrukcja pałąka  sprzyja przyczepianiu wszelkich zabawek w dowolnych kombinacjach i na różnych wysokościach, dzięki czemu mata Explore & More codziennie może zmieniać swoje oblicze.

mata explore & more skip hop

mata explore & more skip hop

Podłogowa, okrągła część ma ponad 90 cm średnicy. To dosyć dużo, także decydując się na zakup, upewnijcie się czy będzie mieli gdzie ją rozłożyć. Mata jest bardzo kolorowa i widnieją na niej wizerunki zabawek znanych z serii Explore & More Skip Hop. Coraz bardziej ruchomy maluch z radością odkryje po pewnym czasie szeleszczące metki wszyte z boku maty. Gdy z dziecko wyrośnie już z wiszących-grających-wirujących zabawek, można zdemontować pałąki, a z maty zrobić mały, okrągły dywanik do zabawy.

mata explore & more skip hop

mata explore & more skip hop

mata explore & more skip hop

Część podłogowa maty jest łatwo zmywalna. W przypadku trudniejszych plam można ją wrzucić do pralki. Niestety od przesuwania po dywanie delikatnie mechaci się materiał od spodu, co nie wygląda zbyt ładnie. Nożyczki lub golarka radzą sobie bardzo dobrze z tym problemem. Druga rzecz do jakiej mam zastrzeżenie, to fakt iż materiał na którym leży dziecko jest dosyć śliski. Ten parametr może utrudniać maluszkowi pierwsze manewry, choć patrząc na mojego Młodego nie mogę stwierdzić żeby mu to w czymkolwiek przeszkadzało. Wszystkie etapy typu przekręcanie, pełzanie, raczkowanie pozaliczał zdecydowanie szybciej niż siostra. Kolejnego plusa daję macie Explore & More, za dobrze dobraną grubość wypełnienia. Mate nie jest na tyle “puchata” żeby maluch w niej się zapadał, ale wystarczająco izoluje od zimnego podłoża.

mata explore & more skip hop

mata explore & more skip hop

Mata Explore & More wyposażona jest w poduszeczkę Tummy Time wspierającą leżenie na brzuszku. Poza matą pod nazwą Explore & More znajdziecie całą serię zabawek, której głównymi bohaterami są właśnie jeżyk, lisek oraz sowa. W ten sposób można skolekcjonować bardzo dobre jakościowo zabawki oraz akcesoria odpowiednie dla tych najmłodszych i nieco starszych dzieci. Są one spójne stylistycznie, a w dodatku bardzo atrakcyjne dla naszych pociech.

mata explore & more skip hop

mata explore & more skip hop

Nie ukrywam – mojej córce w pierwszych miesiącach życia mata była całkowicie obojętna, także miałam duże wątpliwości czy Mikołaj będzie takowej potrzebować. Postanowiłam jednak zaryzykować i sprawdzić i ku mojemu zadowoleniu mata Explore & More od Skip Hop okazała się w jego przypadku strzałem w 10. Za nami pół roku intensywnego użytkowania. I co lepsze – wszystko wskazuje, że to nie koniec. Mata cudownie towarzyszyła mojemu dziecku na poszczególnych etapach rozwoju. Wspierała też podczas videorozmów oddalonych o kilkaset kilometrów stęsknionych dziadków. Fajnie współgra też wizualnie z innymi zabawkami Skip Hop, które są obecne w naszym domu. Przy takiej niesłabnącej popularności łatwiej przełknąć wysoką cenę – 480 zł. Nie ma co urywać, jest ona nieco wygórowana, ale mam Was coś, co pomoże ją trochę… obniżyć!

mata explore & more skip hop

Tu moim nieocenionym pomocnikiem znów jest Klaudia ze sklepu internetowego nashka.pl, która specjalnie dla czytelników bloga zaproponowała 20% rabat na hasło: 5df98bbb. I to na całą markę SKIP HOP! Promocja trwa od dziś (15.09) do poniedziałku (19.09). A teraz czas na Twój ruch! Spraw by ten post dotarł daleko, by jak najwięcej Twoich kolegów i koleżanek mogło skorzystać z rabatu. Kliknij guzik udostępniania (f) na ikonce poniżej.

  • Aleksandra Bielawska

    Lubię skip hop ale ceny mają odstraszające. Osobiście chciałam ich matę ale dostaliśmy od znajomych używaną tiny love (stara kolekcja więc nie ma krzykliwych kolorów) i mieliśy okragłą z ikei. Ikeowa jest w zielone paski i ma odczepiane pałąki, po ich odczepieniu jest jak dywanik.

    • Matka Dentystka

      No tak, SH się ceni. Tak więc rabat od Nashki na pewno się przyda 🙂

  • mama

    Mata to obiekt numer jeden podczas zabaw mojego syna. Podczas jej użytkowania napotkałam jednak następujące minusy: 1) w pierwszym etapie zabaw, gdy dziecko tylko leżało, wszystkie zabawki były zawieszone za wysoko i dziecko denerwowało się, ze nie może ich sięgnąć (musiałam więc je zawiązać na dodatkowych przedłużkach-tasiemkach). W innych matach dziecko od początku może dotykać zabawek. 2) po 2 miesiącach zepsuła się sowa – element który wydaje dźwięki i dziecko bardzo to lubi, gdy pociąga za sznureczek. Reklamacja doprowadziła do wymiany tego elementu i 3 tygodniowego braku całego pałąka z zabawkami) 3) po 4 miesiącach przestał grać kolejny element- jeż Reklamacja własnie zgłoszona. Te 2 incydenty w 1 zabawce na pewno sprawiają, ze nie rekomenduję jej do zakupu.Przyznam jednak szczerze, że dziecko uwielbia się na niej bawić

    • Matka Dentystka

      Ale Ci się trafił awaryjny egzemplarz 🙁 Dobrze chociaż wiedzieć, że reklamacja działa!