Wózek Stockholm od Elodie Details – nasza pierwsza parasolka

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Wózek spacerowy typu parasolka nigdy jakoś specjalnie mnie nie pociągał. Podwójny układ kółek oraz kierownica która wymusza prowadzenie dwoma rękami wręcz mnie zniechęcały. Z drugiej strony ciągle mnie intrygowało, że mimo wszystko ludzie decydują się je kupować, baa! Nawet je sobie polecają, a używane modele cieszą się dużym powodzeniem na wtórnym rynku. Skąd się wziął fenomen parasolki? Musiałam sprawdzić co jest na rzeczy, no a skoro już w swej wózkowej karierze mam mieć tego typu wózek, zdecydowałam się na model, który wyjątkowo podoba mi się wizualnie. Mowa oczywiście o wózku Stockholm – parasolce od Elodie Details.

stockholm-stroller

Wózek Stockholm

Parasolka Elodie Details obecnie w sprzedaży dostępny jest w 5 wariantach kolorostycznych, do których można dokupić całą gamę akcesoriów dopasowanych kolorostycznie np. kocyk, osłona przeciwdeszczowa, wkładka do wózka, śpiworek, torba. W sklepach stacjonarnych pewnie spotkać można pojedyncze egzemplarze w innych kolorach,  pochodzą one jednak z ubiegłorocznych kolekcji.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Zdecydowałam się na Golden Grey – choć biżuterii nie lubię i nie noszę, to strasznie spodobała mi się złota rama wózka. Pięknie i oryginalnie się prezentuje, szczególnie w promieniach słońca. To czego się najbardziej obawiałam, to że nie poradzę sobie z jej składaniem i rozkładaniem. Wygląda to strasznie skomplikowanie, a ja mam jakąś traumę z tym związaną. Kiedyś pod żłobkiem pewna kobieta (wyjątkowo odbierała dziecko) poprosiła mnie o pomoc przy składaniu parasolki, a ja nie miałam pojęcia jak to zrobić. Ja – wózkowa encyklopedia! Ta pani oczywiście nie wiedziała z kim ma do czynienia, a ja postanowiłam jak najszybciej się poprawić i nauczyć składać parasolki.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Sprawa oczywiście okazała się banalna, bo wózek Stockholm składa się w dwóch prostych ruchach –  najpierw „luzujemy stelaż” ciągnąc za rączkę po środku krzyżaka (tak nazwałam tą konstrukcję na plecach wózka) a następnie zwalniamy blokadę po boku. Wtedy boki wózka schodzą się do siebie, a rogi kierownicy idą  w kierunku przednich kół. Złożony wózek jest (jak parasol!) długi i wąski. Można go oprzeć w przedpokoju o ścianę i nie zajmuje wtedy dużo miejsca, także sprawdzi się u osób które szukają oszczędności miejsca.

stockholm-stroller-elodie-details

Rozkładanie wymaga zdjęcia blokady po boku i energicznemu wyciągnięciu kierownicy do góry. Rozłożony wózek trzeba jeszcze usztywnić na krzyżaku – najłatwiej jest nogą. Jako praktyczną poradę dodam, że warto zaopatrzyć się w jakiś woreczek, który będziecie mieć na stałe przy wózku. W razie silnego zabrudzenia kół, po złożeniu wózka warto je odizolować od budki, aby ta się nie ubrudziła. Elodie przewidziało rączkę umieszczoną po środku ramy, która ułatwia przenoszenie wózka. Nie jest on ciężki, waży niecałe 8kg. Uchwyt do przenoszenia służył nam także jako „trzecia ręka”. Ewa spacerująca obok wózka trzymała go zamiast mojej dłoni.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Koła w Stockholm mają podwójny układ a ich bieżnik wykonany jest wbrew pozorom nie z plastiku, ale z kopolimeru – pianki Eva. Mają 16 cm średnicę i zarówno przednie jak i tylne można zdemontować. Nie należą do bezgłośnych, ale nie są też jakoś wyjątkowo natarczywe. Na bardzo gładkiej powierzchni przednie koła mają tendencję do ślizgania, ale zaskoczyły mnie tym, że bardzo dobrze sobie radziły w trudniejszym terenie. Można je zablokować do jady na wprost. Żwirek, plaża, polna ścieżka im nie straszne. Wiadomo,  Stockholm Stroller to nie wózek terenowy, tylko miejska spacerówka – w takim środowisku spisuje się świetnie. Aluminiowy stelaż ładnie pracuje kompensując w ten sposób nierówności terenu oraz brak amortyzatorów.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Elodie zaprojektowało dwa pedały hamulca umieszczone przy obu tylnych kołach. Są one stosunkowo niewielkie, ale dosyć łatwo w nie trafić. Blokadę niezależnie od strony urochamiamy wdepnięciem, natomiast zdejmujemy podważeniem pedała. Mechanizm trzyma mocno i nie działa najlżej, także w odkrytych butach jego obsługa może przysporzyć niewielkich trudności.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Kosz zakupowy nie należy w mojej ocenie do tych niewielkich, dostęp do niego jest mocno ograniczony, bo znajduje się tylko od strony rodzica. W dodatku po rozłożeniu oparcia, całkowicie go tracicie. Także tu duży minus dla wózka Stockholm. Za to mały plusik przyznaję za kieszonkę ukrytą w wezgłowiu od strony rodzica. Jest zamykana na klapkę z magnesikami i pomieści parę podręcznych drobiazgów – klucze, telefon, chusteczki.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Z pewną dozą nieśmiałości podchodziłam do podwójnej kierownicy. Zdawałam sobie sprawę, że rogi wymagają dwóch rąk przy prowadzeniu, jednak gdzieś tam po ciuchu miałam nadzieję, że da się prowadzić wózek typu parasolka jedną ręką. No i da, tylko na prostym odcinku i tylko z lekkim dzieckiem. Zapomnijcie o jakichkolwiek manewrach bez dwóch rąk na kierownicy. Ale, gdy już pogodzicie się z tym, że nie będziecie spacerować i sprawdzać jednocześnie maila/ instagrama/ fanpagea to będziecie zadowoleni z komfortu jazdy.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Po pierwsze: rączki pokryte są przyjemnym w dotyku skóropodobnym materiałem. Po drugie: wózek jest zwrotny i szybko reaguje na nasze komendy. Po trzecie: dosyć lekko się podbija. Kierownica znajduje się na stałej wysokości 102 cm (mierząc do zagięcia), a rogi są delikatnie skierowane do wewnątrz. Przy moich 172 cm jazda była bardzo komfortowa.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Wózek Stockholm od Elodie Details posiada dosyć obszerne siedzisko, przy pierwszej jeździe z Mikołajem miałam wrażenie, że syn ginie w tej przestrzeni. Potem się po prostu przyzwyczaiłam do tego widoku, ale nie ukrywam, że w parasolką Stockholm wolę wozić swoje starsze dziecko. Nie ma w tym jakiejś większej filozofii, po prostu dwuletnia Ewa wyglądała w nim bardziej proporcjonalnie niż Miko. Dokładne wymiary siedzenia w tabelce poniżej.

stockholm-stroller-siedzisko

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Siedzisko jest podwieszone na ramie, można to porównać trochę do hamaka, po posadzeniu dziecka maluch delikatnie się zapada do środka. Widać to dobrze w siedzisku i podnóżku. Oparcie posiada pionowe elementy usztywniające. Tą miękkość siedziska zaliczam na plus – to poprawa komfortu jazdy dla dziecka. Taka konstrukcja tłumi wszelkie nierówności terenu, a przy okazji delikatnie buja malucha.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Oparcie w wózku rozkłada się z porządnego pionu niemalże do pozycji leżącej.  To wszytko zasługa klamry umieszczonej na plecach. Regulacja jest 4 stopniowa, da się ją obsłużyć jedną ręką. Po rozłożeniu oparcie po bokach jest dobrze zabudowane. Część wezgłowia w razie potrzeby można zdjąć aby np zwiększyć wentylację. Łączna długość powierzchni do spania to 87 cm. Poszczególne wymiary prezentuje tabelka poniżej.

stockholm-stroller-siedzisko

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Przedłużeniem siedziska jest regulowany podnóżek. W celu opuszczenia należy wcisnąć guziki po bokach. Dla starszych dzieci pomiędzy kołami rozpięty jest parciany pas z logo firmy, służący jako podpórka na stopy.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Wózek Stockholm posiada pięciopunktowe, regulowane na długość pasy. Nie ma możliwości zmiany wysokości wyjścia pasów naramiennych, umieszczone są na stałej wysokości 29 cm. Znajdziecie na nich osłonki ale ja swoje profilaktycznie zdjęłam, żeby nie zgubić. Składanie oraz spinanie pasów jest proste w obsłudze. Wózek Stockholm zgarnia plus za rozdzielność części biodrowej oraz naramiennej pasów.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Budka w Elodie Details ma bardzo duży zasięg, dzięki dodatkowemu, schowanemu pod zamkiem błyskawicznym panelowi. Jest on wyposażony w siateczkowy wizjer dla rodzica oraz klapkę osłaniającą.  Rozkładanie budki  jest cichutkie – nic nie klika i nie przeskakuje. Za to żeby ładnie naprężyć materiał należy rozłożyć rozpórki znajdujące się po jej bokach. To rzadko spotykane rozwiązanie, ale nie widzę w nim żadnych wad.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

Poza chęcią zmierzenia się z wózkiem typu parasolka do zakupu parasolki Elodie Details popchnęła mnie planowana podróż samolotem. Zauważyłam, że wiele ludzi na wakacyjne loty samolotem (jakieś 90%) bierze właśnie tego typu wózki. Mnie ostatecznie przekonał pokrowiec dołączony do zestawu, w który zapakowałam wózek przed wejściem do samolotu. Worek się sprawdził – choć w moim odczuciu mógłby być trochę dłuższy. Nadal preferuję wózki z pojedynczą kierownicą, ale muszę przyznać, że i te z podwójną dają radę (chociaż nie rozumiem ich fenomenu).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wózek Stockholm złapał u nie minusa za konieczność prowadzenia dwoma rękami i niewielki kosz. Urzekł mnie za to zasięgiem budki, wielkością siedziska i dosyć przyjemnym prowadzeniem. Nie bez znaczenia jest także dla mnie wygląd, a musicie przyznać, że wózek Stockholm od Elodie Details prezentuje się po prostu przepięknie. Według mnie ta parasolka jest dedykowana dla rodziców poruszających się głównie po mieście z dziećmi od około pierwszego roku życia. Nie zabierzecie go na duże zakupy, ale na wyprawę na plac zabaw już tak. No i oczywiście na wakacje 😉 Cena wózka to 990 złotych i moim zdaniem jest ona współmierna do jakości. A teraz niespodzianka!

15

Mam przyjemność przekazać Wam, że sklep nashka.pl ponownie zrobił ukłon w stronę moich czytelników i zaoferował 15% rabat na całą markę Elodie Details. W promocji możecie nabyć nie tylko wózek Stockholm, ale i śpiworki zimowe, torby, kocyki, czapki, szaliki i… dużo, dużo więcej! Mocno zastanawiam się teraz nad zakupem uniwersalnej folii przeciwdeszczowej od Elodie Details – podobno pasuje do większość modeli wózków! Folię oraz pozostałe produkty znajdziecie pod tym linkiem w sklepie nashka.pl.

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

WÓZEK STOCKHOLM ELODIE DETAILS

  • Karolaf

    Tak bardzo czekałam na te recenzje 😀 ciekawa byłam Twojej opinii. Sama użytkuje ten wózek już ponad trzy miesiące, wcześniej jeździłam Stokke Xplory, za którym tęsknię do dziś. Ciężko było mi się przestawić, bo Xplory prowadzi się prawie sam, ale teraz, kiedy juz sie z nim zaprzyjsznilam, mogę każdemu polecić ten wózek 😀 Jedyne z czym nie mogę się zgodzić, to podbijanie, wg mnie wózek ciężko się podbija, nawet z rocznym dzieckiem. wkurzajace jest jeszcze to, jak koła ślizgają się np. podczas zakupów, przez co sterowanie wózka jest dość uciążliwe. Poza tym – same plusy, których już nie będę wymienić, bo wszystkie zostały opisane w recenzji 😀

    Aaa i jest jeszcze jeden plus – w końcu mamy wozek, który wizualnie podoba się mojemu mężowi 😀

  • Emma

    Zwrotnosc i lekkosc podbijania? To jeden z najgorzej sterujacych się i najtrudniej podbijajacych wózków jakimi miałam przykrosc jeździć.

    • Matka Dentystka

      Tak się od wczoraj zastanawiam nad Twoimi słowami. Może faktycznie zbyt euforycznie to napisałam, ale zakładałam, że prowadzenie parasolki to będzie koszmar. I był – gdy próbowałam to robić jedną ręką. Przy dwóch dłoniach na kierownicy wózek dobrze reaguje na polecenia. Odnośnie podbijania to faktycznie daleko mu do Micralite Toro, czy Tri Mode X. Dlatego po Twojej uwadze wprowadziłam delikatne zmiany w tekście. Ale do najgorszych mu daleko.

      • Emma

        Polecam przetestowac maclarena xt – niebo a ziemia. podbija sie lekko, da sie nawet jedną ręką, jest bardziej zwrotny. Naprawdę elodie ma fajne tylko wzornictwo, poza tym to najgorsza parasolka jaką miałam w rękach. Często też czułam, że przednie koła same wybierają kierunek. W mojej ocenie ten wózek jest toporny, klocowaty, prowadzi się ciężko, nie jest zwrotny, a podbija się tragicznie.

        • Olaf Von R

          Chyba miałyśmy do czynienia z innymi wózkami. Mam Elodie i uważam, że jest absolutnie genialny, ani klocowaty, ani tym bardziej toporny. Nie ślizga się, prowadzi jedną ręką, świetnie się podbija. No i ta budka-rewelka. A Maclareny? Drogie brzydactwa.

          • Emma

            Brzydactwa? Kwestia gustu. Natomiast technicznie są lepiej wyważone i przez to o niebo lepiej się prowadzą.

          • Emma

            I jeszcze też kwestia jakiego maclarena miałaś. Quest faktycznie jest toporny, ale xt volo triumph to perełki.

  • Nie wiedziałam, że aż tyle można napisać o wózku! czapki z glów!

    • Matka Dentystka

      Recenzje wózków, to najdłuższe moje wpisy!

      • Może powinnaś uruchomić sklep online z wózkami skoro jesteś wózkową wikipedią 😉

        • Matka Dentystka

          Jak mi się znudzi wiercenie w zębach to rozpatrzę ten pomysł! 😉