Lassig Mix’n Match – rewelacyjna torba pielęgnacyjna

lassig mix'n match

Z okazji zbliżającego się Dnia Matki postanowiłam nadrobić zaległości w recenzjach… toreb pielęgnacyjnych! Przez moje ręce przewinęła się całkiem pokaźna kolekcja, mam swoich ulubieńców i dziś jednego z nich chcę Wam przedstawić. Torba Lassig Mix’n Match z kolekcji Green Label gdy tylko pojawiła się na polskim rynku, zrobiła niemałe zamieszanie. Ucieszyło mnie więc, gdy na ostatnich Targach Kids Time w Kielcach zobaczyłam ją w nowej kolorystyce! Mój model to Light Greey, a Mix’m Match występuje jeszcze w 4 innych:

Z tego co zauważyłam, to materiały wykorzystane do produkcji toreb przy poszczególnych kolorach różnią się od siebie. Rose niestety często ma zmechacenia i kuleczki z nitek, dlatego przy wyborze bym Wam ją odradzała. W moim Light Grey nic takiego się nie dzieje. Za to najnowsze kolory (Ocean i Strawberry) wyglądają jak by mechacenie i zaciągnięcia ich w ogóle już nie dotyczyły.

Bogate wyposażenie

To co wyróżnia torebę Mix’n Matych na tle innych to modułowość – w zestawie z Lassig Mix’n Match dostajecie wiele elementów, które w zależności od potrzeb możecie zainstalować bądź nie. Jest ich całkiem sporo: 3 zestawy pasków, 2 uchwyty do wózka, przewijak, etui na butelkę, saszetka-portfelik, wkładka do torebki, zaczep do kluczy. I tym wszytskim miksujecie wedle własnych potrzeb.

Mówiąc szczerze – pierwszą rzeczą po tym jak kurier dostarczył moją torebkę było jej – dosłowne – wypatroszenie. Wyjęłam wszystko, założyłam tylko długi pasek i zaczepy do wózka i z taką „odchudzoną” wersją zaczęłam się zapoznawać. Nawet najuboższa wersja torby ma tak dużo schowków i kieszonek, że z powodzeniem rozdystrybuujecie rzeczy dziecka. W zapinanej na suwak głównej komorze znajdziecie dwie kieszenie w które idealnie na szerokość mieszczą pionowo ustawione pieluszki wielorazowe i chusteczki wilgotne. Jest także szeroka kieszeń, którą możecie przedzielić na dwie mniejsze za pomocą rzepa. W środku znajdziecie jeszcze zamek błyskawiczny skrywający izolowaną kieszeń – sprawdza się przy wszelkich mokrych wpadkach. W torebkę można wpiąć na napy mały organizer na słoiczki lub butelki. U nas idealnie sprawdzał się do bidonów.

Komorę główną otaczają dwie komory boczne. Obie są dosyć głębokie i płaskie, a przy tym pojemne. U mnie sprawdzały się jako miejsce na moje osobiste rzeczy: portfel, klucze, okulary, telefon itd.  W jednej z bocznych kieszenie torby  Lassig przewidziano kieszonkę na smartfon oraz odpinany paseczek do kluczy.

Na zewnątrz po obu stronach znajdziecie pionowo wszyte zamki błyskawiczne skrywające wejście do  małych kieszonek. Krótko podsumowując – ciężko się doliczyć ile skrytek kryje torba Lassig Mix’n Match.

Akcesoria do Lassig

W zestawie z torbą Lassig otrzymujecie izolowane, wysokie i pojemne etui na butelki. Na szerokość spokojnie do środka wchodzą pękate butle o szerokim gwincie smoczka (sprawdzane na naszych ulubionych Avent Natural). Na wysokość wchodzą dwie małe (125 ml), butelki większej pojemności tylko pojedynczo. Etui wyposażone jest w karabińczyk oraz pasek – dzięki temu można je przymocować do torby albo zawiesić gdzieś całkiem niezależnie od niej np. na wózku. Mała kosmetyczka/portfelik o wymiarach 18 x 10 cm ma swój karabinek w środku torby. Gdyby Wam tego jeszcze było mało, można dokupić portfel Lassig Mix’n Match w tym samym kolorze co torebka.

Zawieszki to jeden z moich ulubionych elementów z zestawu Lassiga. Dzięki temu, że są one niezależne, mogłam je wykorzystać przy innych torbach lub na zakupach. Wpinanie w karabinek jest bardo proste, nic nie trzeba odginać, przesuwać. Wystarczy szybkim ruchem przeciągnąć zawieszaną rzecz i zrobione. W drugą stronę – jeżeli przegniecie z ilością zawieszanych rzeczy to będziecie mieć problem z ich wyciągnięciem. Ale pojedyncze sprawunki odepniecie bez problemu.

Paski do torby Lassig Mix’n Match

Do wyboru z torbą Mix’n Match mamy 3 rodzaje pasków, można stosować osobno albo i wszystkie na raz. Najkrótsze 44 cm paski służą do noszenia na przedramieniu. Wykonane są z ekoskóry i nie posiadają regulacji długości. Paski średnie (moje ulubione!) mierzą 73 cm.  Parciane, kolorowe idealnie nadają się do noszenia na przedramieniu. Są na tyle szerokie i miękkie, że nie wrzynają się w ramię i nie zjeżdżają z zimowych kurtek. Najdłuższy pasek do noszenia przez ramię posiada regulację długości w przedziale 76 -133 cm. Również jest szeroki i miękki. Z dużą ilością pasków wiąże się duża ilość zaczepów. Są one metalowe i mają tendencję do pobrzękiwania.

Przewijak Lassig

Prostokątny przewijak o wymiarach 33 x 65 cm po złożeniu nie należy do najmniejszych, ale za to w jego środek można zapakować podręczny pakiet do przewijania. U starszych dzieci świetnie sprawdza się jako izolująca od zimna podkładka pod pupę.

Niedawno minął rok od kiedy torba Lassig Mix’n Match jest z nami. Przez ten okres sprawdziliśmy ją w wielu warunkach, przy różnych wózkach i w rozmaitych konfiguracjach. W ogólnym bilansie wychodzi na zdecydowany plus ale mam do niej dwa zastrzeżenia. Po pierwsze jest dosyć ciężka, nawet bez załadunku. Byłam w stanie to jakoś przełknąć, ponieważ w mocno obładowanym stanie woziłam ją zazwyczaj przypiętą do wózka. Druga sprawa to cena bo bez promocji za torbę trzeba zapłacić około  495 złotych.  Owszem, wyposażenie jest bogate, design piękny, materiały ekologiczne, ale to zdecydowanie sporo  jak za „torbę na pieluchy”. Pocieszające jest tylko to, że Mix’n Match spokojnie posłuży Wam gdy dzieci wyrosną już z pieluszek, buteleczek, słoiczków i innych rzeczy wymagających targania ze sobą przy każdym wyjściu. Sprawdzi się przy sportowych, luźnych i weekendowych stylizacjach. Dlatego jeżeli jesteście zdecydowani na zakup to sugeruję szukać promocji, albo zajrzeć na Ceneo.pl (tam zawsze znajdziecie najniższą ofertę).

Z moją torbą Lassig Mix’n Match raczej szybko się nie rozstanę. Mam z nią wiele miłych wspomnień, cały czas podoba mi się wizualnie no i przede wszystkim sprawdza się przy wyjściach z moją dwójką maluchów. Na koniec kilka zdjęć z „rodzinnego albumu” 🙂 W podpisach znajdziecie linki do recenzji uwidocznionych modeli modeli wózków (o ile już powstały 😉 )

Greentom Upp Reversible

Babyzen Yoyo

  • DorothyAn

    Sama w sobie ta torba całkiem fajna. Sporo kolorków do wyboru 🙂 Ja mam akurat cały komplet własnie z torbą już od adamexu jak kupowaliśmy od nich wózek. Wszystko było w kolorystyce pasującej do wózka :)) Uwielbiam takie spójne zestawy 🙂