Jego wysokość ABC Design Mint – wózek dla wysokich rodziców i wysokich dzieci


ABC DESIGN MINT OPINIA

W moją wózkowej stajni pojawiła się ostatnio nowa marka! Dotychczas miałam z nią styczność wyłącznie na targach oraz w… windzie! Sąsiedzi dla swoich bliźniąt wybrali właśnie niemiecki wehikuł, podwójny wózek Zoom. Ja natomiast miałam okazję przyjrzeć się bliżej ABC Design Mint – kompaktowej, wysokiej, smukłej spacerówce. Sami zobaczcie jak sprawdziła się przy moim roczniaku i trzylatce.

abc design mint opinia

Z początkiem maja w naszych progach pojawił się wózek w kolorze Admiral – to jedna z 6 dostępnych opcji kolorystycznych.  Bardo pozytywnie oceniam jakościowe wykonanie ABC Designe Mint – materiały są porządne, wszytsko jest ładnie odszyte, nie strzępią się nitki. Tekstylia wpisują się zdecydowanie w aktualne trendy – denimowe tkaniny plus wykończenia z ekoskóry.

Ekoskórą pokryta jest m.in. rączka, jej kolor uwarunkowany jest od kolorystycznej wersji ABC Design Mint. Znajduje się ona 109 (!) cm nad ziemią i nie posiada ona regulacji wysokości. Klasyfikuję Minta jako wózek dla wysokich rodziców, mi przy moich 172 nie czułam pełnego komfortu, za to mój tata (ponad 190 cm) był bardzo zadowolony. Może z tego faktu, że jestem za niska wózek nie najlepiej mi się podbijało – i  w tym parametrze powołam się również na męskie odczucia. Zarówno mąż jak i dziadek podczas spacerów z dziećmi nie mieli z podbijaniem problemów. O ile nie planujecie jeździć gęstym slalomem, Minta spokojnie poprowadzicie jedną ręką.

abc design mint opinia

Mimo, że wózek jest wysoki nie jest z automatu wielkich gabarytów. Po prostu rozbudowano go „wzwyż” nie tracąc przy tym parametrów kompaktowej spacerówki.  Poszczególne wymiary przed i po złożeniu znajdziecie tradycyjnie w tabelce.


Sam proces składania obsługuje się jedną ręką. Mint składa się popularnym ostatnimi czasy systemem, gdzie po środku siedziska ukryty jest pasek, który należy po prostu pociągnąć. Kierownica opada w kierunku tylnych kół, a po podciągnięciu wózka w górę chowają się przednie koła. Na koniec procesu zaskakuje blokada zapobiegająca rozłożeniu. Złożony ABC Design Mint stoi samodzielnie. Producent przewidział również uchwyt do przenoszenia wózka (dobrze widać go na poniższym zdjęciu). Nie zmachacie się przy tym zbytnio, bo Mint waży niecałe 9 kg.

abc design mint opinia

Przednie oraz tylne koła są wykonanie z pianki i od nowości nie posiadają bieżnika. Wszystkie wyposażone są w system szybkiego wypinania – to przydatne po zaliczeniu błotnistego spaceru. Przednie kółka o średnicy 18 cm można zablokować do jazdy na wprost, ułatwia to jazdę w trudniejszym terenie.

abc design mint opinia

Przy prawym tylnym kole zlokalizowany jest pedał hamulca. Nie jest on duży, ale łatwo w niego trafić i aktywować. Aby zdjąć blokadę z tylnych kół trzeba go podważyć. Mechanizm działa na prawdę lekko, da radę obsłużyć go nawet w klapkach. Średnica tylnych kół to 25 cm.

Amortyzacja w ABC Design Mint zaprojektowana jest przy wszystkich 4 kołach i jest ona wyczuwalna, daleko mu do twardego wózka. Wózek nieźle radzi sobie na wyboistych drogach ale miasto to zdecydowanie jego ulubiony teren. Lubi kostkę bauma oraz granitową. Po piasku trzeba go ciągnąć tyłem (jak większość wózków) i nie przepada za brukiem.

Obszerny i wysoko zawieszony kosz zakupowy posiada usztywnione dno. Jest delikatnie zabudowany po bokach siateczką, dzięki czemu łatwo odnajdziecie w nim co gdzie leży. Najlepszy dostęp do niego jest od tyłu wózka, a co najważniejsze kosz pomieści na prawdę spore zakupy.

Siedzisko ABC Design Mint

To czym charakteryzuje się siedzisko w Mincie to na prawdę spore wymiary, które pomieszczą nawet trzylatków z górnej granicy siatki centylowej (dokładne parametry w tabelce). W oparciu znajdują się coś w stylu poziomych poduszeczek zwiększających komfort z jazdy dziecka.

Siedzisko skierowane jest na stałe przodem do kierunku jazdy. Posiada paskową regulację oparcia, która umożliwia ustawienie go od pozycji niemalże pionowej do prawie leżącej. Obsługiwanie tego mechanizmu wymaga od nas jednej ręki w przypadku opuszczania, natomiast przy podnoszeniu trzeba się już w pełni zaangażować dwoma rękami. Po rozłożeniu wózka dziecko ma do dyspozycji 86-centymetrową powierzchnię do spania.

Długie i szerokie oparcie wraz z podnóżkiem daje całkiem przyzwoitą pozycję do spania. Regulacja podnóżka ukryta jest od spodu i pozwala ustawić go w jednej z dwóch pozycji. Plusik za możliwość obsłużenia mechanizmu jedną ręką. Starszaki mogą położyć swoje nóżki na plastikowej podpórce.

Pasy dla dziecka w ABC Design Mint są pięciopunktowe. Klamry łatwo można do siebie dopasować i łatwo wpiąć w klamrę środkową. Wypinanie także jest łatwe w obsłudze. Komfort malucha podnoszą osłonki na pasach naramiennych.  Pasy można regulować zarówno na długość jak i wysokość (2 warianty).

Dodatkowym zabezpieczeniem dla dziecka jest pas łączący siedzisko z pałąkiem. Choć wizualnie mi się on nie podoba, tak okazał się u nas niezwykle funkcjonalny. Mikołaj ma dziwny nawyk, że zaraz po rozpięciu pasów wypycha biodra do przodu i ześlizguje się z siedziska. Strasznie mnie to denerwuje bo systematycznie zaplątywał się w pasach naramiennych, albo utykał pod pałąkiem i trzeba było go ratować. Dzięki temu pasowi  oduczyłam go tego głupiego zwyczaju! Przy wożeniu Ewki po prostu go odpinałam i kładłam na siedzisku. Pałąk pokryty jest ekoskórą dzięki czemu łatwo go utrzymać w czystości. Niestety nie ma możliwości wypięcia i uchylenia jednostronnego, tylko trzeba wypiąć pałąk z obu stron. Niestety ten proces także nie działa zbyt płynnie, więc przyznam, że nie jestem fanką tego pałąka (ja w ogóle ich nie lubię…).

Te dziwne guziczki które wiać na pałąku to miejsca przeznaczone do przyczepienia dedykowanych Mintowi akcesoriów. Takie sama dwa zaczepy znajdziecie przy kierownicy! Dzięki temu możecie dopasować wózek do swoich potrzeb przepinając jednym ruchem uchwyt na bidon w okolice kierownicy. Po co? Kawa się przecież podczas spaceru sama nie wypije 😉

Budka w spacerówce ABC Design Mint umieszczona jest wysoko nad oparciem. Materiał z którego została uszyta posiada filtr UPF50+, Dwa główne panele uzupełniono jeszcze jednym skrytym pod zamkiem błyskawicznym. Dodatkowy panel wyposażony siateczkowy wizjer dla rodzica, który w ciepłe dni sprawdza się jako wentylacja. Zasięg budki nie jest spektakularny, ale wg mnie zupełnie wystarczający. Budka rozpoczyna się wysoko ponad oparciem dzięki czemu nawet starszym dzieciom będzie w wózku wygodnie.

Z ciekawych dodatków przy wózku używaliśmy osłonki na nóżki, którą można przedłużyć poprzez rozpięcie wszytego w poprzek zamka błyskawicznego.  Osłonka okazała się być bardzo przydatna tej wiosny, kiedy niskie temperatury uparcie utrzymywały się na termometrach.  Montaż na pałąku jest prosty i intuicyjny.

Do wózka można dokupić także inne akcesoria takie jak:  folia przeciwdeszczowa, śpiworek, organizer, parasolka, torba pielęgnacyjna, moskitiera, uchwyt do telefonu oraz do kubka, wkładkę, kocyk czy dostawkę dla starszego rodzeństwa. Dzięki adapterom można w niego wpiąć gondolkę lub fotelik gr 0.

Podsumowując – jeżeli szukacie spacerówki dla wysokiego dziecka bądź wysokiego rodzica to koniecznie zwróćcie uwagę na ABC Design Mint.  Wózek ten przy całkiem przyzwoitych właściwościach jezdnych zachwyca jakością wykonania oraz nieskomplikowanym designem. Piękno tkwi w prostocie! W dodatku cena jest bardzo adekwatna do tego co dostajecie w pudełku. Za wózek trzeba zapłacić około 1000 złotych a najlepsze oferty na Minta Admiral (oraz inne wersje kolorystyczne) znajdziecie na Ceneo.

abc design mint

  • Meganka 89

    Dla mnie jak kopia nexo

    • Matka Dentystka

      Zupełnie różne wózki! 🙂

  • Wercik

    A jak daje radę w porównaniu do joie literax 4 ?

    • Katia_14

      Znajoma ma joie i jest zadowolona. Również się nad nim zastanawiałam – razem z mintem należą do grupy spacerówek o podobnych zaletach. Mint wizualnie bardziej mi się spodobał. Nie ukrywam, że na mój wybór miał też wpływ czynnik finansowy. Pozdrawiam.

    • Matka Dentystka

      Mi lepiej prowadziło się Litetraxa, może dlatego, że jest nieco niższy. Mint z Joie wygrywa pod kątem kosza zakupowego oraz wielkości siedziska.

  • Kasia Ka

    Zastanawiam się nad kumpnem tej spacerówki. Użekła mnie funkcjonalność i design.
    Proszę mi powiedzieć co z „tapicerką”? Czy łatwo się myje? Jest w miarę plamoodporna i przede wszystkim czy się nie mechaci?
    Dzięki 🙂
    i pozdrawiam, również matka dentystka 😉

    • Katia_14

      Ja posiadam ten wózek od ok. 4 miesięcy. Materiał dotychczas nie zmechacił się. Chociaż nie prałam go, bo nie było potrzeby. Nie widać zabrudzeń na tym wzorze tapicerki – moja jest w kolorze graphite grey (na zdjęciach wygląda na jaśniejszy).

    • Matka Dentystka

      Niestety wózek był u mnie za krótko żebym mogła się wypowiedzieć co do trwałości tapicerki. Jakościowo sprawia wrażenie bardzo dobrej, nie miałam też problemów z doczyszczeniem plam ale nigdy też tego nie odkładałam na później tylko czyściłam na bieżąco.
      Pozdrawiam dentystko! 🙂

  • Katia_14

    Używam tego wózka od kilku miesięcy. Posiada wszystkie zalety, na których zależało mi najbardziej: lekka, mała po złożeniu, ale jednocześnie głęboka (nie chciałam takiej typu „parasolka”), posiadająca dużą budkę, oparcie rozkładane na „płasko” oraz możliwość składania jedną ręką. Wygląd też był dla mnie ważny. Według mnie najważniejsze przy wyborze wózka jest określenie, na których jego cechach najbardziej nam zależy. Mieszkam na drugim piętrze w bloku bez windy. Wózek trzymam w samochodzie. Zajmuje 3/4 bagażnika Opla Corsa (przy poprzednim musiałam dodatkowo składać część tylnego siedzenia) Bez problemu potrafię wyciągnąć go z bagażnika i rozłożyć/złożyć trzymając jednocześnie dziecko. Córka jeździ w nim od 5 miesiąca, bo wszelkie próby wożenia jej w gondoli kończyły się wrzaskiem. Bardzo dobrze się prowadzi i podbija, ale nie jest to wózek terenowy! Jest raczej „twardy”, ale coś za coś – koła pompowane zwiększyłyby jego wagę.