Torba Elodie Details – nie tylko na pieluchy!

torba forest flora elodie details

Nie ma co ukrywać, lubię torebki. Jednak w przeciwieństwie o innych kobiet w grupie moich zainteresowań zamiast Michaela Korsa, Chanel czy też Louis Vuitton są torby pielęgnacyjne. Tak, inaczej mówiąc torby na pieluchy. Koleżanki zastanawiają się, po co w zasadzie inwestować w taką torebkę, skoro  służy ona tylko do przyczepienia do wózka, przez rok? – max 3 lata! No właśnie, cały ambaras polega na tym, że ja szukam egzemplarzy, które posłużą mi również po „macierzyńskim”. I dokładnie tak było w przypadku torby Elodie Details z kolekcji Forest Flora.

torba forest flora elodie details

Tu sprawa była prosta i to była miłość od pierwszego wejrzenia. Kolekcja Forest Flora urzekła mnie całkowicie i choć logika podpowiadała co innego, wiedziałam, że muszę  mieć chociażby kocyk dla dziecka. Skończył się na torebce i zimowym śpiworku. Leśne motywy, kolorystyka, skórzane dodatki – wizualnie wszystko mi się w Forest Flora podobało. Ale wygląd to nie wszystko, musiałam moje zdobycze sprawdzić pod kątem praktyczności, bo zależało mi, by za tą wysoką ceną szła również fonkcjonalność.

torba forest flora elodie details

Na recenzję śpiworka Elodie Details musicie poczekać do jesieni 🙂 Dziś przedstawię Wam szczegółowo torebkę Elodie Details Forest Flora. Kwadratowy format torebki pozwala na schowanie do środka pliku książek formatu A4 i dorzucenie od góry jeszcze butelki wody! Ale my dziś nie o książkach a o pieluchach i całym okołodzieciowym szpeju potrzebnym do wyjścia.

torba forest flora elodie details

Porządku w środku Forest Flory strzegą liczne kieszonki. Materiał ma jasny kolor co ułatwia odnalezienie się w tej ciasnej przestrzeni. W głównej komorze wzdłuż ścianek zewnętrznych wyodrębniono w sumie 6 przegródek – 3 węższe, 2 szersze i jedna na butelkę z termoizolacją. Jest także duża, szeroka, zamykana na zamek błyskawiczny kieszeń w którą można schować przewijak. Po drugiej stronie jej przeciwieństwo – mała kieszonka na podręczne drobiazgi. Środek jest prosty ale funkcjonalny, dzięki przegródkom i kieszonkom łatwo odnaleźć się pośród kilkudziesięciu przedmiotów. Ja z dwójką dzieci w Forest Florę pakowałam się bez problemu.

Materiał zewnętrzny poza tym, że jest najpiękniejszy pod słońcem to posiada praktyczne właściwości. Jest wodoodporny, łatwozmywalny a w dodatku przy tak pstrokatym wzorku wszelkie zabrudzenia w magiczny sposób znikają.  Na jednej ze ścianek zewnętrznych torby, po środku zaprojektowano zapinaną na zamek błyskawiczny kieszonkę na drobiazgi. Główna komora także zamykana jest na dwustronny zamek błyskawiczny.

Wszystkie detale w torebce wykonane są z najwyższą starannością, zaprojektowano je w kolorze złota oraz ciemnego brązu. Długie, skórzane (sztuczna skóra) uszy są bardzo wygodne przy przenoszeniu na ramieniu. Ponieważ paski są stosunkowo cienkie bałam się, że będą miały tendencję do wrzynania się w ramię, ale nic takiego nie odnotowałam. Długi pasek jest parciany i przyznam się, że trochę się tym faktem zawiodłam. Moim zdaniem przy takiej cenie powinien być skórzany. Można go odpiąć od torebki i tak najczęściej robiłam.

W zestawie z torbą są dopasowane kolorystycznie paski służące do zawieszenia jej na ramie wózka. Przez moje ręce przewinęło się wiele modeli i przyznam Wam, że niestety Elodie ma jedno z najgorszych rozwiązań z jakimi miałam styczność. Podczas zapinania rzep znajduje się w środku pętli, ciężko go zatem dociągnąć w efekcie czego torba się zsuwa. Takie zapięcie utrudnia również szybkie przepięcie pomiędzy wózkami. Z samym zapinaniem przy wózku nie ma problemu, ramiona zapięcia rozchodzą się szeroko na boki tak, że łatwo wprowadzić sprzączkę do środka.

torba forest flora elodie details

Nie mam zastrzeżeń co do pakowności torby, z zapięciami do wózka także sobie poradziłam, natomiast to co mi wadziło (głównie wizualnie) to stojące uszy torby. Po prostu nie podobało mi się to, że przy wózkach z pełną rączką wystawały one ponad jej poziom. Przy parasolkach jak widać na załączonym obrazku jest ok. Tak jak wspomniałam, to dla mnie wada głównie wizualna, bo w praktyce w niczym to nie przeszkadza. No i trzeba pamiętać, że uszy torby Elodie Detail Forest Flora są bardzo wygodne podczas noszenia na ramieniu, dlatego za bardzo nie można się przyczepiać.

torba forest flora elodie details

Tak jak się spodziewałam, tak się stało. Torba Elodie towarzyszyła mi podczas powrotu do pracy. Weekendami mieści pieluszki, chusteczki, ubrania i wałówkę dzieci (praktyczny, czarny przewijak znajduje się na wyposażeniu torby!). Natomiast w tygodniu wrzucam w Forest Florę pieczątkę, kanapkę oraz laptop. Żadna z moich torebek nie zebrała tylu miłych komentarzy, a miny koleżanek którym zdradzam, że to torba na pieluszki – bezcenne 🙂 Marka Elodie Details wysoko się ceni i za torebkę Forest Flora trzeba zapłacić około 470 złotych.  W zamian dostajecie wyjątkowo pojemną i przemyślaną torbę która sprawdzi się nie tylko przy dziecku ale i w życiu codziennym każdej kobiety.

PS. W fasonie Forest Flory możecie kupić także torbę Bedouin Stories oraz Zebra Sunshine. Obie są aktualnie w promocji (66 euro) na stronie elodiedetails.com.

torba forest flora elodie details