Jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem? – gadżety na długie i krótkie wypady autem

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Sezon wakacyjnych wyjazdów dla większości Was już się zaczął. My po dwóch długich weekendach w maju na ostatnie dwa miesiące nieco przystopowaliśmy z wyjazdami. Ale to nic, bo od przyszłego tygodnia rozpoczyna się nasz maraton! W sierpniu i we wrześniu czeka nas dosłownie jeden wolny weekend! Resztę spędzimy na wszelkiego typu wyjazdach, a główną rolę jeżeli chodzi o transport odegra nasz rodzinny samochód.

Jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem?

Godziny spędzone w aucie dłużą się dorosłym a co tu dopiero mówić o dzieciach. Swego czasu praktykowaliśmy jeżdżenie w czasie drzemek maluchów – był to genialny patent ale sprawdzał się przy dzieciach które śpią 2 razy dziennie, lub zaliczają jedną spektakularną 3 h drzemkę na dobę – czyli u takich najmłodszych! Dzieci urosły, warunki drzemki uległy zmianie, także i nasz sposób na podróżowanie autem uległ modyfikacji. W zeszłym roku w drodze do Chorwacji postawiliśmy na jazdę nocną. Sprawnie i bez większych awantur pokonaliśmy trasę, ale za to następnego dnia żałowaliśmy tych nocnych “szaleństw”. Wypoczęte dzieci potrzebowały przytomnych rodziców, a my marzyliśmy tylko o tym żeby się położyć spać.

W tym roku również planujemy przemierzyć niemałą część Europy (wkrótce dowiecie się co i jak), ale dla odmiany będziemy jechać “za dnia”! Tak długo jak pozwolą nam dzieci, z przerwami dla nich i dla nas na rozprostowanie kości. Wykorzystamy oczywiście ich jedną krótką drzemkę, którą mają koło południa. Nie ma się co czarować – jakoś te kilka wspólnych godzin w aucie musimy przeżyć i nie zwariować. Mamy za sobą już pierwsze małe sukcesy! Dzieciaki potrafią przejechać ok 2-3 godzin bez spania, marudzenia i awantur. Przez ten czas kiedy mąż sprawnie pokonuje trasę (jakoś się to u nas tak utarło, że na dłuższych odcinkach to zawsze on siedzi za kierownicą) ja wcielam się w rolę pokładowej mamy-stewardesy i dbam o potrzeby małych i dużych pasażerów.

Pomagają mi w tym gadżety, które kolekcjonuję już od kilku ładnych lat. Właśnie one są  moją odpowiedzią na pytanie: jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem? Dodajcie do tego jeszcze kroplę kreatywności, szczyptę wyrozumiałości i playlistę z ulubionymi piosenkami/audiobookami Waszych dzieci. I tak wyposażeni możecie ruszać na wakacje! (Podświetlone na zielono fragmenty tekstu to linki, które przeniosą Was do sklepu lub do wpisu do którego się odwołuję)

Coś dla ciała!

Pierwsza porcja gadżetów, którą pakuję do naszego samochodu służy do zaspokojenia potrzeba fizjologicznych naszych małych pasażerów. Nic tak nie psuje humoru Mikołajowi jak głodny brzuszek, także my każde najmniejsze wyjście z nim rozpatrujemy pod kątem tego co, gdzie i kiedy będzie jadł. Cały dzień poza domem nam nie straszny! Zabieramy ulubione posiłki dzieci, pakujemy w kolorowe pojemniczki, wrzucamy do auta i pałaszujemy gdy poziom jedzenia w żołądku naszego syna niebezpiecznie zmaleje. Oczywiście podczas długich wypraw autem korzystamy z dobrodziejstw przydrożnej gastronomii, ale staramy się mimo wszystko zawsze być przygotowani na mały i duży głód, który z zaskoczenia może nas dopaść.

I tym sposobem naszej kolekcji gadżetów do przechowywania  jedzenia znalazły się termiczne lanczówki od Skip Hopa. Pingwina opisywałam Wam w zeszłym roku we wpisie pt. ” Wakacje z dzieckiem – jak ogarnąć jedzenie, higienę oraz nocowanie poza domem”. W tym roku dołączyła do niego lama z najnowszej kolekcji Skip Hop (po prostu przepadłam jak zobaczyłam na targach Kids’ Time w Kielcach). We wspomnianym wcześniej zestawieniu znajdziecie także termosy , które bezzmiennie jeżdżą z nami wypełnione na zmianę: to rosołkiem, to pomidorówką (czy dzieci jedzą w ogóle inne zupy?!?)

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Z nowości pojawił się u nas bidon sportowy (który ja wolę nazywać bidonem przedszkolaka).  Jest pojemniejszy, wyposażony w wygodny ustnik oraz silikonowy pasek. Więcej jego zdjęć oraz porównanie z innymi bidonami i kubkami Skip Hop znajdziecie we wpisie o zdrowym nawyku picia wody. Kolejny hit to pojemnik na przekąski Grab&Go, który przypomina… trojak! (znajdziecie go na zdjęciach w dalszej części wpisu). Kolorowe słoiczki można sptytnie skęcić z sobą sobą, tak by łatwiej się je transportowało. Każdy z nich może też być użytkowany osobno! Materiał jest przeźroczysty, dzięki czemu od razu widać, co i na którym pięterku jest schowane. Na naszych wyprawach pojawiło się także pudełko śniadaniowe Skip Hop , w który przykładowo można schować kanapki, warzywa lub porcję obiadu dla dziecka.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Kolorowe pojemniki od Skip Hop sprawdzają nam się od lat i tak na prawdę cały czas są używane. Podczas długich wyjazdów, gdy opróżnimy je już z prowiantu, używamy ich do pakowania restauracyjnych posiłków, którymi np nasze dzieci z różnych względów wzgardziły. Jestem dumna z tej kolorowej i zwierzęcej kolekcji Skip Hop – gromadziliśmy ją latami dokupując co jakiś czas kolejny praktyczny element.  A najbardziej z tego wszystkiego lubię, gdy w przerwie od jazdy rozkładamy koc piknikowy, na nim nasz prowiant i wspólnie siadamy do posiłku.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Druga część tego akapitu będzie krążyć po zgoła przeciwnej stronie układu pokarmowego. Jako rodzice świeżo co odpieluchowanego dziecka jesteśmy wręcz zbzikowani na punkcie zachowania suchości w okolicach gdzie jeszcze kilka tygodni temu był pampers. Sytuacja z wołaniem “siku” jest dosyć stabilna, ale my nadal na każde wyjście z domu zabieramy nasz zestaw ratunkowy. Nocnik Pottete Miki odziedziczył po siostrze – to składany na płasko, kompaktowy gadżet, który może służyć także jako nakładka na toaletę. W środku można zamontować jednorazowe woreczki z wkładem chłonącym lub składany, wielorazowy, silikonowy wkład. Całość po złożeniu zajmuje mało miejsca i łatwo ją upchnąć w załadowanym po dach aucie.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

W pakiecie toaletowym obowiązkowa pozycja to wilgotne chusteczki, dla których zawsze i wszędzie znajdzie się jakieś zadanie do wykonania. Dużą paczkę dzielę na mniejsze porcje i przekładam do takiego zgrabnego etui Swipes od Skip Hop (które dzięki praktycznemu paseczkowi można przypiąć np. do wózka). Firmowe opakowanie chusteczek przy ciągłym używaniu kończy zazwyczaj rozerwane, a ten mały gadżet od Skip Hop zdecydowanie wydłuża jego żywotność. Cały “pakiet toaletowy” pakuję w praktyczny woreczek typu suche – mokre Skip Hop. Jego wewnętrzna kieszeń jest wodoodporna i w razie wpadki lądują tam mokre ubrania (jest też na tyle duża, ze pomieści nocnik Potete). W zewnętrznej siateczkowej kieszonce trzymam kilka sztuk suchych majtek na przebranie.

Ostani element związany z toaletą, który mamy w aucie już od kilku lat to podkładka Close, która w przypadku awarii bierze na siebie większość zanieczyszczeń. Przy wsadzaniu dziecka do fotelika trzeba pilnować, żeby nic pod spodem się nie zwinęło i żeby faktycznie podkładka miała szansę złapać… to co ma złapać. Niestety miałam w tym roku już dwukrotnie okazję sprawdzić czy działa i mówiąc szczerze nie wyobrażam sobie co bym zrobiła gdyby nie ta podkładka. Dzięki niej Miki mógł jechać dalej w bardziej miarę suchym foteliku.

Mamo, nudzi mi się!

Utrzymanie w samochodzie we względnym spokoju dwójki dzieci to nie lada wyczyn. O ile nie śpią lub nie oglądają bajki (o ile dojdą do porozumienia, która bajkę chcą oglądać) to trzeba wymyślać im jakieś ciekawe zajęcia. Można grać w popularne samochodowe gry (Kto pierwszy zobaczy czerwony samochód? Co robimy jeżu? ) można wspólnie śpiewać piosenki. Na pewno przed długą podróżą warto przygotować sobie płytę lub playlistę ulubionych dziecięcych hitów na Spotify. Świetnym pomysłem są też audiobooki.

Ja planując dalekie podróże z dziećmi  szukam im zawsze nowych zabawek, które dosłownie zaczarują towarzystwo. W zeszłym roku przedstawiałam Wam nasz zestaw przedszkolaka na podróże, w tym roku na pokład wjechały nowości. To o czym warto pamiętać, to że zabawka musi być dla dziecka względnie nowa. To znaczy, że albo dziecko dawno się nią nie bawiło, albo widzi ją pierwszy raz w swoim życiu. Coś co jest ograne w codziennej zabawie szybko pójdzie w kąt i nie będzie tego efektu WOW. Moje propozycje potraktujcie jako inspiracje do poszukiwań.

Magnetyczne układanki, które przedstawiłam Wam we wspomnianym wcześniej wpisie bardzo przypadły moim dzieciom do gustu, dlatego postanowiliśmy sprowadzić drugie pudełko z bardziej neutralną niż książeczki tematyką. Padło na  Magnetibook 4 pory roku, ale jak przejrzycie ofertę Janod znajdziecie tam na prawdę dużo różnych wersji tematycznych.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Ale to nie wszystkie magnetyczne nowości jakie pojawiły się w naszym niezbędniku. Z targów Kids’ Time w Kielcach przywiozłam dzieciom do dwa maleńkie pudełeczka z serii Purple Cow.  Są to magnetyczne puzzle  oraz bingo ze zwierzątkami w wersjach kieszonkowych – idealne na podróże o ile dziecko nie cierpi na chorobę lokomocyjną.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Wśród magnetycznych układanek znalazło się także coś z oferty Mudpuppy – magnetyczne postacie Kocie Modelki. To prześliczna propozycja dla małych dziewczynek lubiących stroić swoje lalki. Zestaw jest bardzo bogaty przez co zabawa szybko się nie znudzi. Przyznam Wam, że sama potrafię się wciągnąć w zabawę kompletując kotkom stroje na różne okazje. Koniecznie zajrzyjcie do Mudpuppy po więcej inspiracji: FacebookInstagram.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Z oferty tej samej firmy wybrałam także dwie kieszonkowe gry – puzzle w woreczku oraz dwustronne domino ze zwierzątkami.  Tektura z której wykonane są elementy obu zabawek jest na prawdę dobrej jakości przez co zabawki są dzieciooporne. W prawdzie w aucie nie da się ich układać, ale podczas postoju czy wizyty w restauracji jak najbardziej tak! My nasze zabraliśmy ostatnio na Nocny Market dzięki czemu maluchy miały zajęcie a my spokojnie mogliśmy sobie zjeść.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Pojemnik na przekąski Grab&Go Skip Hop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

W naszym samochodowym zestawie samochodowym wylądowały także dwie walizeczki dla kreatywnych maluchów. Pierwsza to zestaw artystyczny z naklejkami Janod. Do każdego obrazka przygotowany jest arkusz naklejek w odpowiednich kształtach i kolorach. Dziecko ma za zadanie uzupełnić nimi obrazek. Naklejek jest więcej niż potrzeba i potem można je wykorzystać do wyklejania własnych obrazków.  Mamy z tej samej seri zestaw z pieczątkami – który także Wam serdecznie polecamy. W ofercie Janod znajdziecie w sumie 21 kreatywnych zestawów artystycznych, także jestem pewna, że każdy znajdzie tam coś dla siebie.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Drugi kreatywny zestaw to Aktivity Book od Mudpuppy, tym razem w tematyce kosmicznej. Teczka jest bogato wyposażona bo w środku znajduje się książeczka z zadaniami, duży plakat – kolorowanka i dwa arkusze naklejek. Do tego komplet kredek świecowych.  Ponadto są 3 kartki pocztowe do samodzielnego wykończenia – idealna pamiątka do wysłania do dziadków z wakacji. Tak jak w większości dzisiejszych propozycji ten zestaw występuje w kilku wariantach tematycznych.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Do naszego samochodowego kuferka wrzucamy także Hix. To zabawka kreatywna z firmy Moluk. Składa się z 4 kolorowych, silikonowych stożków, które można przekształcać w różne kształty i w dowolnie wybrany sposób składać. Jest lekka, zajmuje mało miejsca i wciąga w zabawę – także spełnia wszystkie kryteria idealnej zabawki do podróży.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Ostatnia pozycja zabawkowa w tym długim zestawieniu to gra obserwacyjna Tournicolors Lilliputiens. To dwustronna tabliczka z pokrętłami ukrytymi  na brzegu. Jednym kółkiem zmieniamy kolor, drugim wzór a dziecko ma za zadanie znaleźć dany element na obrazku.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Bałaganowi w aucie mówimy stanowcze nie!

Kocham wszelkiego rodzaju organizery które ułatwiają mi utrzymanie porządku. Samochody pełne są skrytek w które namiętnie wciskam podręczne rzeczy, ale przy takiej ilości dziecięcego szpeju musiałam się w tym temacie wspomóc. Większość zabawek ląduje w dziecięcych plecakach, które kładę na podłodze pomiędzy przednimi i tylnymi siedzeniami. W tym roku podczas podróży wspierają mnie dwa organizatory. Pierwszy to przenośny organizer Skip Hop, bogato wyposażony w kieszonki pomagające zachować porządek. Można go przypiąć na fotelu pasami ale ja najbardziej lubię jak  na podłodze przed tylnymi siedzeniami – idealnie w zasięgu mojej ręki. Podczas przerwy gdy jest potrzebny można go wyjąć z auta i łatwo przenieść ponieważ zaopatrzony jest w uszy.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

Drugi samochodowy organizer Skip Hop zawieszany jest na plecach oparcia przedniego fotela – służą do tego dwa długie paski z klamerką.  Największa siateczkowa kieszonka w najniższym rzędzie mieści spokojnie format A4. Na samej górze w przeźroczystej kieszonce można zamocować tablet z ulubionymi bajkami – sprawdzi się pod warunkiem, że Wasze dzieci jeżdżą już w fotelikach skierowanych przodem do kierunku jazdy. W środkowym rzędzie znajdziecie dwie  kieszonki idealne na bidony oraz jedną siateczkową gdzie można spakować jakąś przekąskę.

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

jak przetrwać z dziećmi podróż samochodem wakacje urlop

No to w drogę!

Moja lista rzeczy do spakowania jest dosyć długa ale taki już los gadżeciarza. Przygotowałam ją z myślą o naszym długim, wrześniowym wyjeździe, kiedy to czeka nas dwa dni podróży do celu, ale jak się okazało niektóre elementy jeżdżą z nami niemalże cały czas. Organizer na fotel to nasz samochodowy składzik z zabawkami. Worek suche – mokre z nocnikiem to obowiązkowy pakiet do zabrania przy każdym wyjściu. Weekendami korzystamy bardzo często z pojemniczków  na jedzenie- wybieramy kilka pod kątem naszych planów i pakujemy dzieciom do środka ulubione kąski.

Zabawki które Wam pokazałam we wpisie są już schowane i czekają na swój wielki wrześniowy comeback. Ale muszę przyznać, że przez ostatnie dni, kiedy powstawały zdjęcia do wpisu,  nie raz odwaliły kawał dobrej roboty. Grill u znajomych, wyjście do miasta na Nocny Market, czekanie na mamę u fryzjera – dzieci miały zajęcie a rodzice względny spokój. Chyba dzięki temu nie panikuję na myśl o tych godzinach, które mamy wspólnie spędzić w samochodzie, a skupiam się na planowaniu co zwiedzimy na miejscu i gdzie złapiemy najpiękniejsze kadry na pamiątkę z wakacji. Na pewno je Wam tu pokażę 🙂


Drogi czytelniku! Jeżeli spodobał Ci się mój wpis, lub uważasz, że komuś może się przydać, będzie mi bardzo miło jeżeli go polubisz, skomentujesz i/lub podasz dalej. To dla mnie znak, że podoba Ci się moja działalność. Nic tak nie mobilizuje do dalszej pracy jak Twój głos!