Pierwsze planszówki, czyli co robić z chorym dwulatkiem w domu?

Kolejny tydzień z dwójką dzieci w domu powoli się kończy, a moje zapasy sił do ujarzmienia dwójki skończyły się już dawno. Walczę ile się da, żeby tablet, smartfon, pilot od telewizora jak najrzadziej pojawiały się rękach potomstwa, ale przy tak długim chorowaniu walka jest bardzo nierówna. Na te trudniejsze chwile mam ukryte na regale w dziecięcym pokoju parę skarbów, po które sięgam gdy chcę zająć czymś  na dłużej moją Ewę – gry planszowe dla dwulatka. Czytaj dalej

Naklejki wielorazowe Melissa and Doug

SERENDIPITY

Wybaczcie dłuższą przerwę we wpisach ale ostatnio sporo się działo. Zaczęło się w środę rano gdy odkryłam, że Ewka gorączkuje. Początkowo oznaczało to dla mnie maraton po przychodni, faszerowanie lekami i że dziecko niestety opuści długo oczekiwany dzień latawca w żłobku. Dopiero chwilę potem, dotarło do mnie, że zostaję sama z dwójką malutkich dzieci w domu i nogi się podemną ugięły. Czytaj dalej