Przepis na próchnicę

Jak to mówią – przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej! Jako stomatolog zalecający używanie pasty z fluorem, musiałam podjąć dyskusję (chociażby samej z sobą) na temat szkodliwości tego pierwiastka. Cały czas opowiadam się za jego stosowaniem, podkreślając jak ważne jest rozsądne dawkowanie ilości nakładanej na szczoteczkę pasty. Zapoznałam się z wieloma artykułami obu stron, a jeden z najczęściej padających argumentów przeciw sformułowany jest w słowach: „całe życie używam pasty z fluorem a i tak psują mi się zęby”. Niestety, stosowanie profilaktyki fluorkowej nie gwarantuje Wam całkowitej ochrony przed bakteriami wywołującymi chorobę próchnicową. Tak, tak! Próchnica to bakteryjna choroba zakaźna a jej rozwój zależy głównie od 4 czynników. Oto składowe najprostszego przepisu pod słońcem – przepisu na próchnicę: Czytaj dalej

Śmiać się czy płakać?

154508521_eacd26bdaa_o

Autor zdjęcia: Julie K.

…czyli 5 kultowych tekstów, których wysłucha dentysta od rodzica małego pacjenta.

Wiadomo, skoro urlop to ja myślę o… pracy! Krążą gdzieś po głowie co trudniejsze przypadki, zbieram siły na cięższe kanałówki, ale też wspominam co poniektórych pacjentów, lub też ich… opiekunów! Wierzcie mi, każdy dentysta to potwierdzi, że jak widzi na swoim fotelu dwu-, trzylatka, to po cichu się modli, żeby okazało się, że ma zdrowe ząbki. Ale zanim maluch odkryje przed nami ten sekret i dobrowolnie (haha!) otworzy buzię, rozmawiamy z jego rodzicem – czyli zbieramy wywiad! Szukamy wtedy m.in. informacji o ogólnym zdrowiu maluszka, o tym jak wygląda jego dieta, czy w jaki sposób dba się o higienę jamy ustnej. I wtedy to właśnie lekarz ma okazję usłyszeć najzabawniejsze i zarazem najbardziej przerażające rzeczy. Czasem nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Czytaj dalej

Próchnica butelkowa

babies-921037_1920

Cofnę się dziś o kilka lat w przeszłość. Klinika stomatologii dziecięcej mojej Alma Mater. Studentom przydzielano losowo malutkich pacjentów, pracowaliśmy parami, czekałam aż koleżanka przyprowadzi naszego podopiecznego z poczekalni. Gdy widziałam jak podąża za nią mama z dzieckiem ok 1,5 roku na ręku, wiedziałam już, że lekko nie będzie, i tak po chwil na blacie obok karty pacjenta wylądowała butelka z kaszą oraz soczek marchewkowy. Oho, niech to tylko asystent zobaczy – pomyślałam, i zabrałam się za zbieranie wywiadu. Czytaj dalej

Wizyta u stomatologa w ciąży – część druga

Jak już wiecie z poprzedniego posta zęby w trakcie ciąży mogą być osłabione. Mają na to wpływ zarówno ciążowe słodko-kwaśne zachcianki, jak i wymioty. Cukier w wyniku działania bakterii przekształca się w kwas, a właśnie niskie pH w jamie ustnej przyczynia się do osłabienia budowy szkliwa i stąd tak gwałtownie postępująca choroba próchnicowa. Ponad to przerost dziąseł do którego dochodzi w wyniku działania hormonów ciążowych utrudnia prawidłowe oczyszczenie zębów. W takich warunkach cudownie namnażają się bakterie odpowiedzialne za powstawanie ubytków. Czytaj dalej