Wyprawka Mikołaja

adult-18604_1920

Wydawać by się mogło, że skoro mam półtoraroczną córkę, to w zasadzie poza częściową zmianą garderoby nie czekają mnie żadne wyprawkowe zakupy. I może by tak było gdyby nie fakt, że po pierwsze jestem gadżeciarą i koniecznie musiałam wypróbować parę rzeczy, a po drugie całką sporą część wyprawki Ewy mieliśmy pożyczoną. Czytaj dalej

Ulubione gadżety 2015

To już ostatnie zeszłoroczne podsumowanie. Moje ulubione gadżety, które towarzyszą nam w codziennym życiu. Starałam się ograniczyć do pięciu, i wierzcie mi, że było bardzo ciężko. Część z nich nie doczekała się  jeszcze recenzji, ale mam nadzieję, że moje maluchy pozwolą mi nadrobić to niedopatrzenie w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Czytaj dalej

Mountain Buggy Urban Jungle – miejska dżungla to za mało!

Mountain Buggy Urban Junggle kol. Chilli DotCałkowicie nie rozumiem, dlaczego ktoś nazwał ten wózek Urban Jungle. Słowo Urban w nazwie w pierwszej kolejności przywodzi na myśl mknącą po kostce bauma parasolkę. A ten trójkołowiec na pompowanych kołach stworzony jest jak najbardziej do jazdy w terenie. Okrzyknięty został przez wiele wózkomaniaczek wózkiem idealnym, dlatego też postanowiłam go sprawdzić osobiście. Czytaj dalej

Bundleme od JJ Cole Colections – nie straszne nam jesienne chłody!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tegoroczną jesień wyobrażałam sobie w złocie i słońcu. Ewka swoje pierwsze piesze spacery miała odbywać po ścieżkach przysypanych przyjemnie szeleszczącymi pod krokami liśćmi. Chciałam robić z nią jesienne bukiety, zbierać kasztany i jarzębinę, kolekcjonować te skarby w domu! I nie powiem, zaczęło się całkiem nieźle!  Czytaj dalej

Projekt wyprawka! Zaczynamy!

wyprawkaspanieSama Pamiętam jak będąc z Ewą w ciąży przeczesywałam internet kompletując wyprawkę. Co to? Po co ? Jak tego używać? Czy to jest KONIECZNE? Te pytania krążące po głowie oraz wielgachny brzuch nie pozwalały mi spać w nocy. Tym razem czuję się gotowa i parafrazując klasyka “nic co dziecięce nie jest mi obce”. Czas powoli uzupełnić wyprawkę dla Juniora, nie jest tego wiele biorąc pod uwagę, że zostało mnóstwo rzeczy po niewiele starszej siostrze. Niemniej jednak mój instynkt matki gadżeciary każe mi szukać i drążyć, co by tu jeszcze dokupić, i czy aby przypadkiem się nie sprawdzi? Branża dziecięca pęka w szwach od pierdyliarda produktów, a biedny rodzic musi przecedzić ten cały materiał i podjąć miliard decyzji. Rożek? Otulacz? Butelka? Podgrzewacz? Łatwo zwariować.

Czytaj dalej

Winter is coming

3432981950_dfe17bdf84_o

Zdjęcie należy do Beverly

Z mężem byliśmy najprawdopodobniej ostatnimi ludźmi na ziemi którzy nie oglądali jeszcze serialu Gra o tron – w piątek skończyliśmy 4-ty sezon. Nadrobienie wszystkiego zajęło nam ponad miesiąc. Co jakiś czas miałam chwile zwątpienia, że ten kto to wymyślił jest chory psychicznie, brutalny, i powinien się leczyć. Z drugiej strony nie mogę się doczekać następnych odcinków, a motto rodu Starków powtarzam jak mantrę. Czytaj dalej