Przepis na próchnicę

Jak to mówią – przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej! Jako stomatolog zalecający używanie pasty z fluorem, musiałam podjąć dyskusję (chociażby samej z sobą) na temat szkodliwości tego pierwiastka. Cały czas opowiadam się za jego stosowaniem, podkreślając jak ważne jest rozsądne dawkowanie ilości nakładanej na szczoteczkę pasty. Zapoznałam się z wieloma artykułami obu stron, a jeden z najczęściej padających argumentów przeciw sformułowany jest w słowach: “całe życie używam pasty z fluorem a i tak psują mi się zęby”. Niestety, stosowanie profilaktyki fluorkowej nie gwarantuje Wam całkowitej ochrony przed bakteriami wywołującymi chorobę próchnicową. Tak, tak! Próchnica to bakteryjna choroba zakaźna a jej rozwój zależy głównie od 4 czynników. Oto składowe najprostszego przepisu pod słońcem – przepisu na próchnicę: Czytaj dalej

Dziecko nie chce myć zębów? – kombinuj dziewczyno!

231HPoczątkowo robimy to z wielkimi obawami, nieśmiało, ostrożnie, bez gwałtownych ruchów, wszak nie chcemy zniechęcić naszego maluszka do higieny jamy ustnej. Po pewnym czasie okazuje się, że wcale nie jest tak źle, może dziecko nie otwiera samo buzi na widok palca owiniętego w gazik, ale przynajmniej nie protestuje. I nagle przychodzi ten dzień, ten wieczór… Czytaj dalej

Zboczenie zawodowe

Oskarowa noc już za nami. Internet zalała fala zdjęć z czerwonego dywanu; kreacje, fryzury i makijaże zostały ocenione w każdą możliwą stronę. Ja tam na tym się nie znam, co najwyżej mogę powiedzieć co mi się podobało a co nie. Np. w moje gusta trafiła stylizacja Keira Knightley – pod śliczną sukienką subtelnie odznaczał się jej ciążowy brzuszek, zaokrągliła się trochę na twarzy co wyszło jej zdecydowanie na korzyść, a skromna i prosta fryzura wzbudziła u mnie tęsknotę za długimi włosami. Zawsze jak myślę o tej aktorce, od razu przypominam sobie o jej wadzie zgryzu, takie zboczenie zawodowe. Oglądasz TV – pach! Już masz ofiarę! -Wada zgryzu!, -Zęby jak meksykańska fala!, -Zrobił licówki!, -Czemu nie poprawi sobie tego, śmego, owego?! Podejrzewam, że większość kolegów dentystów potwierdzi, że ma podobne myśli podczas przeglądania prasy czy internetu. Zwracamy uwagę na uśmiechy,  głowie analizujemy co można by jeszcze poprawić, albo zastanawiamy się w jaki sposób uzyskano taki efekt. Czytaj dalej