Chyba się trochę stresuję…

woman-933488_192011 tygodni, 78 dni, tyle zostało do dnia, w którym mam bezpiecznie dostarczyć na świat Juniora. Oczywiście to tylko tak teoretycznie, bo wiadomo, że akcja może się rozwinąć wcześniej… jakoś tak przy Wigilii, albo z okazji Nowego Roku. Czemu nie?! Przynajmniej wiem, że jako słodka mama nie mam szans na późniejsze rozwiązanie i nie będę myć okien w styczniu, latać po oblodzonych schodach czy też uprawiać innej niebezpiecznej gimnastyki w celu przyspieszenia rozwiązania. Czytaj dalej

Projekt wyprawka! Zaczynamy!

wyprawkaspanieSama Pamiętam jak będąc z Ewą w ciąży przeczesywałam internet kompletując wyprawkę. Co to? Po co ? Jak tego używać? Czy to jest KONIECZNE? Te pytania krążące po głowie oraz wielgachny brzuch nie pozwalały mi spać w nocy. Tym razem czuję się gotowa i parafrazując klasyka „nic co dziecięce nie jest mi obce”. Czas powoli uzupełnić wyprawkę dla Juniora, nie jest tego wiele biorąc pod uwagę, że zostało mnóstwo rzeczy po niewiele starszej siostrze. Niemniej jednak mój instynkt matki gadżeciary każe mi szukać i drążyć, co by tu jeszcze dokupić, i czy aby przypadkiem się nie sprawdzi? Branża dziecięca pęka w szwach od pierdyliarda produktów, a biedny rodzic musi przecedzić ten cały materiał i podjąć miliard decyzji. Rożek? Otulacz? Butelka? Podgrzewacz? Łatwo zwariować.

Czytaj dalej

Pierwsze kroki, pierwsze słowa i przespane noce. Oraz o tym dlaczego zostałam Śpiącą Królewną.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWierzyć mi się nie chce, że jest prawie 8 rano, a ja mam jeszcze chwilkę na to, żeby zacząć pisać ten tekst. Ostatnio dużo się zmieniło, a tak na prawdę to dopiero początek kolejnej rewolucji. Ewa rośnie, pięknie się rozwija, co wieczór jak na nią patrzę wierzyć mi się nie chce jaki postęp zrobiła w ciągu ostatniego roku. Czytaj dalej

Pokochaj cukrzycę ciążową!

ciastka

Cookies by Stuart Webster

To już 11 miesięcy! Ewka rośnie i rozwija się w ekspresowym tempie, a mnie coraz częściej dopadają  nostalgiczne myśli, jak to było jeszcze rok temu bujać się z brzuszkiem, kończyć kompletowanie wyprawki i żyć w błogiej nieświadomości. Moim nieodłącznym kompanem w tamtych dniach był glukometr, budzik wzywający do wykonania kolejnego pomiaru oraz insulina ratująca poranne wyniki. Czytaj dalej

Odzież medyczna dla przyszłych mam

Szkoda, że ktoś tego zestawienia nie zrobił rok temu, kiedy sama szukałam jakiegoś zgrabnego ciążowego fartuszka. Z drugiej strony nie miałabym po co go tego teraz zrobić osobiście. Ukłon w stronę koleżanek dentystek, lekarek medycyny oraz weterynarii, pielęgniarek, kosmetyczek, fizjoterapeutek, ratowniczek, farmaceutek oraz każdej przyszłej mamy pracującej w tego typu odzieży ochronnej. Spodnie jak spodnie, ale bardzo jestem ciekawa, która bluza jest waszą faworytką? Czytaj dalej

Wyprawka do szpitala

suitcases-595327_1920Post obowiązkowy na każdym blogu o dzieciach (ktoś tu celowo unika pewnego słowa na p…). Przed chwilą udało mi się wygrzebać listę, z którą nas pakowałam na porodówkę. Wkładając rzeczy do torby wiedziałam, że na pewno czegoś zabraknie, chociażby nie przewidziałam tego, że wyląduję wcześniej na patologii ciąży i że mój pobyt w szpitalu potrwa trochę dłużej. Teraz mogę śmiało zweryfikować co było niezbędne a czego mi brakło. Może komuś się kiedyś przyda, może ktoś pokręci głową z niedowierzaniem i stwierdzi, że to nie jego bajka. Trzy, dwa, jeden, zaczynamy! Kolejność oczywiście przypadkowa. Czytaj dalej